Świat

Opinia publiczna poruszona nagraniem z brutalnego zatrzymania. Wobec policjanta który bił zatrzymanego wszczęto dochodzenie

Podczas próby zatrzymania mężczyzny, jeden z interweniujących policjantów klęknął na szyi leżącego i bił go po twarzy. Zdarzenie nagrał anonimowy świadek, a jego nagranie wywołało poruszenie niemieckiej opinii publicznej. Wobec niemieckiego funkcjonariusza wszczęto wstępne dochodzenie.

Do zdarzenia doszło w niedzielę na placu Kornmarkt w Getyndze. Jak widać na nagraniu wykonanym przez świadka „czterech funkcjonariuszy próbuje przytrzymać leżącego na ziemi mężczyznę, który gwałtownie opiera się funkcjonariuszom i ich obraża. Jeden z policjantów klęka na szyi mężczyzny i uderza go kilkakrotnie w twarz. Na chodniku widać krew. Po około minucie filmik się kończy” – opisuje gazeta.

Policja przekonuje, że film pokazuje jedynie fragment zdarzenia. Funkcjonariusze dysponują również nagraniem z kamery noszonej na mundurze przez policjanta. Z tego nagrania wynika, że „wcześniej zatrzymany rzucił się na policjanta i razem z nim upadł na ziemię. Następnie uderzył funkcjonariusza i zranił go w twarz. W końcu policjant użył siły fizycznej, aby pokonać ogromny opór mężczyzny” – poinformowała policja.

Wobec policjanta, który uderzył mężczyznę, wszczęto wstępne dochodzenie pod zarzutem napaści i pobicia. Sprawa zostanie później przekazana policji w Hildesheim. „Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte i zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej” – podała policja.

Przeciwko zatrzymanemu przez funkcjonariuszy 28-latkowi prowadzone jest postępowanie m.in. w sprawie stawiania oporu funkcjonariuszom organów ścigania, napaści na policjantów i znieważenia policji. „W chwili zdarzenia miał przy sobie (…) nóż, policja dodatkowo wszczęła więc postępowanie wobec znanego już policji mężczyzny o naruszenie ustawy o broni” – informuje policja.

Zatrzymany został przewieziony na komisariat a następnie do szpitala. Natomiast funkcjonariusz w wyniku odniesionych obrażeń jest obecnie niezdolny do służby.

Źródło: Stefczyk.info na podst. PAP Autor: MS
Fot. pixabay

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij