Świat

Iran twierdzi, że USA zgodziły się na wymianę więźniów i odmrożenie miliardów dolarów

Irańskie media poinformowały o wymianie jeńców z USA połączonej z odblokowaniem irańskich funduszy zamrożonych w ramach sankcji. Amerykanie zaprzeczają, że zawarto taką umowę.

O rzekomej umowie jako pierwsza poinformowała libańska pro-irańska stacja telewizyjna Al Mayadeen. Według niej władze Iranu zgodziły się na wymianę czterech amerykańskich więźniów oskarżonych o działalność szpiegowską. W zamian za nich Amerykanie nie tylko mają uwolnić czterech Irańczyków trzymanych w amerykańskich więzieniach, ale także odmrozić 7 miliardów dolarów należących do reżymu w Teheranie, które zostały zamrożone w ramach sankcji. Iran twierdzi, że obce państwa, jak USA, Irak, Chiny czy Południowa Korea, zamroziły z powodu sankcji 20 miliardów dolarów zysków ze sprzedaży ropy naftowej.

W niedzielę raport o tej umowie opublikowała również irańska państwowa telewizja. „Pewne źródła twierdzą, że czterech Irańskich więźniów zostanie zwolnionych a Iran dostanie siedem miliardów dolarów w zamian za uwolnienie czterech amerykańskich szpiegów” – powiedziała prowadząca. Dodała, że chodzi o Irańczyków aresztowanych za łamanie sankcji nałożonych na Teheran przez USA. Stwierdziła również, że ta umowa jest efektem presji Kongresu na prezydenta Joe Bidena oraz jego „gwałtownej potrzeby pokazania, że w sprawie Iranu nastąpił postęp”.

Państwowa telewizja poinformowała również, że władze Iranu dogadały się z Wielką Brytanią co do zwolnienia posiadającej podwójne obywatelstwo Nazazin Zaghari-Ratcliffe. Pracowała ona jako manager projektów w fundacji Thomson Reuters Foundation. W kwietniu 2016 roku poleciała do Teheranu, gdzie została aresztowana na lotnisku i skazana na pięć lat więzienia za „spiskowanie na rzecz obalenia rządu Republiki Islamskiej”. Jej rodzina twierdzi, że to bzdurny zarzut, a ona chciała tylko odwiedzić krewnych. Ten wyrok skończył się w marcu, ale w zeszłym tygodniu sąd skazał ją na kolejny rok więzienia za „działalność propagandową”. Wysiłki dyplomatyczne UK na rzecz jej uwolnienia nie przyniosły rezultatu.

Według irańskich mediów ceną za jej wolność ma być oddanie przez Wielką Brytanię 400 milionów funtów. Tuż przed rewolucją w 1979 roku probrytyjski irański szach zamówił w kontrolowanej przez brytyjskie ministerstwo obrony handlującej bronią firmie IMS 1500 nowoczesnych czołgów Chieftain i innych pojazdów opancerzonych. Zdążył za nie zapłacić, ale po rewolucji UK rzecz jasna nie wysłała tych pojazdów do Iranu. W 2008 roku międzynarodowy arbitraż nakazał rządowi w Londynie oddanie tych pieniędzy a od 2013 roku toczą się w tej sprawie procesy sądowe. Minister Obrony Ben Wallace przyznał niedawno po raz pierwszy, że taki dług istnieje i zasugerował, że UK zastanawia się jak go spłacić nie łamiąc sankcji. Żadna ze stron formalnie nie przyznała, że aresztowanie Zaghari-Ratcliffe i innych Irańczyków z brytyjskim obywatelstwem ma z nim cokolwiek wspólnego, ale wiele osób, łącznie z jej mężem, od dawna to podejrzewa.

Stany Zjednoczone bardzo szybko zdementowały doniesienia irańskich mediów. Rzecznik prasowy Departamentu Stanu Ned Price powiedział, że „doniesienia o umowie w sprawie umowy o wymianie więźniów były nieprawdziwe”. Podkreślił, że rząd zawsze próbuje sprowadzić do domów Amerykanów przetrzymywanych w Iranie. Brytyjczycy na razie oficjalnie nie odnieśli się do tej sprawy.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Reuters Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij