Publicystyka

Ależ emocje po filmie Ewy Stankiewicz! TVP wyemitowała „Stan zagrożenia”

Telewizja Polska zdecydowała się w końcu na emisję filmu red. Ewy Stankiewicz  pt. „Stan zagrożenia”. Pierwotnie film miał być wyemitowany na antenie TVP 10 kwietnia, w 11. rocznicę katastrofy, ale w ostatniej chwili zdjęto go z anteny, później był kilkakrotnie przekładany. Obraz polskiej redaktor pokazał m. in.  niepublikowane dotychczas zdjęcia sprzed lotu do Smoleńska, a także zachowanie polskich władz bezpośrednio po tragedii. Dzieło wywołało ogromne emocje w sieci.

Wątek dotyczący byłej premier Ewy Kopacz, której zdjęcia – najprawdopodobniej pochodzące z rosyjskiego prosektorium – były wyemitowane w filmie, był jednym z najczęściej komentowanych przez internautów. Trudno się dziwić, gdyż widoczna na zdjęciach premier polskiego zaprezentowała postawę zupełnie nielicującą z ogromem tragedii, z którą mieliśmy do czynienia. Kopacz pozowała do zdjęć, uśmiechała się, a obok leżały najprawdopodobniej zwłoki naszych rodaków, którzy zginęli na rosyjskim lotnisku.

– “Pani” @EwaKopacz  te zwłoki w worku na tym zdjęciu to te dwie głowy, trzy nogi i cztery miednice które wyszły po latach w ekshumacjach? #Smoleńsk #StanZagrozenia – czytamy w jednym ze wpisów. 

– “Pani” @EwaKopacz  te zwłoki w worku na tym zdjęciu to te dwie głowy, trzy nogi i cztery miednice które wyszły po latach w ekshumacjach? #Smoleńsk #StanZagrozenia – czytamy w jednym ze wpisów. 

Jednym z bardzo dobrze zrealizowanych wątków była analiza napraw i serwisów TU-154M, których dokonywali Rosjanie.

W filmie przypomniano również błędy, które polska dyplomacja popełniła oddając śledztwo dotyczące wypadku Rosji.

(.)

Źródło: Autor:
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij