Gospodarka

Kolejny problem z Boeninigiem 737Max. Kolejne linie je uziemiają

Kilka amerykańskich linii lotniczych zdecydowało się ponownie uziemić Boeningi 737 Max. Powodem miało być odkrycie problemu z ich elektryką.

Boening 737 został oblatany w 1967 roku i szybko zyskał ogromną popularność wśród linii lotniczych na całym świecie. Obecnie Boening produkuje już czwartą generację tych popularnych maszyn, nazwaną Max, która oferuje więcej miejsc dla pasażerów, od 138 do 230 w zależności od wersji.

Po dwóch katastrofach w 2018 i 2019 roku, w których łącznie zginęło 346 osób, loty tych maszyn zostały wstrzymane na całym świecie, a ich produkcja została wstrzymana od stycznia do maja 2020. W październiku zeszłego roku FAA zgodziła się na powrót Maxów w przestworza po wprowadzeniu do nich zmian mających zagwarantować, że podobne katastrofy już się nie zdarzą oraz zmianie programów szkoleniowych dla ich załóg.

W piątek kilka amerykańskich linii lotniczych, w tym American, United i Alaska, ogłosiły kolejne wstrzymanie lotów części Maxów. Powodem miało być odkrycie w nich problemu z elektryką. Ta usterka nie dotyczy wszystkich maszyn – linia United wycofa „z nadmiaru ostrożności” 16 z 30 a American 17 z 41. Wygląda na to, że chodzi o najnowsze maszyny, wyprodukowane już po ich wcześniejszym uziemieniu. Łącznie Boening poinformował o tym problemie 16 swoich klientów.

Boening zapewnia, że pracuje razem z FAA aby jak najszybciej rozwiązać problem. Przedstawiciele linii lotniczych zapewniają, że dotychczas ten problem nie sprawił im żadnych kłopotów i wycofują tymczasowo te maszyny ze służby profilaktycznie.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Fox News Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij