Publicystyka

Niemiecka prasa rozpływa się na temat Hołowni: “Polityczna nadzieja Polski”. Wcześniej w podobnym tonie pisali o Petru

Niemiecki “Die Welt” w najnowszym wydaniu poświęcił wiele uwagi Szymonowi Hołowni, o którym pisał w samych superlatywach, wieszcząc go jako “polityczną nadzieję Polski”. Na obalenie obecnego rządu. Co ciekawe dziennik w podobnym tonie wypowiadała się na temat Ryszarda Petru, a kilka lat wcześniej niemieckie media pozytywnie pisały także o Januszu Palikocie.

W 2013 roku gazety u zachodniego sąsiada Polski gorąco promowały lidera Twojego Ruchu. Wówczas były poseł Platformy Obywatelskiej został pochwalony przez Niemców za swoje proeuropejskie poglądy – m.in. opowiadając się za przystąpieniem Polski do strefy euro czy zjednoczenie wszystkich sił zbrojnych w UE.

Kilka lat później media w państwie Angeli Merkel z ogromnymi nadziejami patrzyły na Ryszarda Petru oraz jego Nowoczesną. “Die Welt” krótko po wyborach parlamentarnych w 2015 roku pozytywnie oceniał pracę byłego pomocnika Leszka Balcerowicza – wskazując że jego ugrupowanie zyskało podczas elekcji 7% głosów, choć zostało założone zaledwie rok wcześniej, a także posiłkując się sondażami, które wskazywały jego partię jako “drugą siła polityczną w Polsce po Prawie i Sprawiedliwości”. Padały nawet śmiałe twierdzenia, iż Petru jest czołowym politykiem opozycji, a nawet “przyszłym premierem”.

Teraz w podobnym tonie ta sama gazeta opisuje Szymona Hołownię, jako “proeuropejskiego polityka, przyjaznego dla klimatu”. Dziennikarze “Die Welt” twierdzą nawet, że Polska 2050 zaczyna deptać Zjednoczonej Prawicy i staje się drugą siłą polityczną w Polsce – czego dowodem mają być badania Kantaru. Portal TVP Info przypomina jednak, że badania tego instytutu często są niezbyt przychylne dla obozu rządowego, a według średniej sondażowej ugrupowanie byłego prezentera TVN-u wciąż znajduje się za plecami Koalicji Obywatelskiej.

Szymon Hołownia niestrudzenie podkreśla, że współpraca z Niemcami i Francją jest dla niego kluczowa – tłumaczy gazeta.

Dziennik twierdzi także, że Polska ze względu na swoją liczbę ludności, a także dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, posiada potencjał, aby mieć większy wpływ na politykę europejską. Ale przeszkodą mają być “bury z Brukseli dotyczące sytuacji mniejszości seksualnych”.

Źródło: Stefczyk.info na podst. TVP Info Autor: JD
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij