Świat

Administracja Bidena usunęła informacje o złapaniu terrorystów na granicy

Pilnująca granic USA agencja Customs and Border Protection jakiś czas temu pochwaliła się złapaniem dwóch osób poszukiwanych za działalność terrorystyczną. Po tym, gdy temat podjęli Republikanie, oświadczenie w tej sprawie zostało jednak usunięte z jej strony internetowej.

W poniedziałek CBP ujawniła, że jej agenci aresztowali obywatela Jemenu który próbował nielegalnie przekroczyć granicę USA. Jemeńczyk miał być zarówno na liście poszukiwanych przez FBI za działalność terrorystyczną oraz na liście osób, które mają zakaz podróży lotniczych. Ujawnili też, że wcześniej aresztowali innego Jemeńczyka którego nazwisko również było na tych listach. Telewizja Fox News dowiedziała się z anonimowych źródeł w CBP, że od października zeszłego roku pogranicznicy aresztowali co najmniej dwie inne osoby podejrzewane o terroryzm.

Pogranicznicy oczywiście próbowali to przedstawić jako sukces. „Częścią misji Patrolu Granicznego jest ochrona kraju przed terrorystami. Dzisiaj, jak codziennie, nasi agenci to zrobili” – napisał autor tamtego oświadczenia, główny agent patrolowy Gregory K. Bovino – „Te zatrzymania na naszej granicy pokazują jak ważna jest nasza misja i jak nigdy nie możemy przestać być czujni w naszej codziennej misji aby chronić nasz wspaniały plan”.

Szybko okazało się jednak, że Republikanie postanowili obrócić ten sukces przeciwko lewicy. Od dłuższego czasu zwracają bowiem uwagę na to, że silna ochrona granic jest potrzebna także po to, aby chronić USA przed atakami terrorystycznymi. Oskarżają również Joe Bidena, że z powodu wywołanego przez niego kryzysu imigracyjnego, w którym pogranicznicy nie radzą sobie z nawałą nielegalnych imigrantów, terrorystom jest dużo łatwiej dostać się do USA. Lewica bagatelizowała te obawy i oskarżała ich o demonizowanie imigrantów i, rzecz jasna, o rasizm. Po oświadczeniu CBP wielu z nich zauważyło, że potwierdza ono ich opinię o tym, że takie zagrożenie faktycznie istnieje.

CBP w odpowiedzi…usunęła to oświadczenie ze swojej strony internetowej. Jej rzecznik stwierdził, że powodem usunięcia go było bezpieczeństwo narodowe. Stwierdził, że przed publikacją nie dokonano jego właściwej oceny i z tego powodu znalazły się w nim informacje, których ujawnienie mogłoby je narazić. Stwierdził, że to właśnie dlatego zdecydowano się je usunąć.

Republikanie jednak nie kupują tego wytłumaczenia. Ich zdaniem CBP usunęła to oświadczenie wyłącznie dlatego, że było dowodem na to, że – tak jak twierdzili – terroryści wykorzystują politykę graniczną Bidena. Oskarżają też jego administracje o to, że po raz kolejny próbuje ukryć przed światem tragiczną sytuację na granicy z Meksykiem.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Fox News Autor: WM
Fot. PAP/EPA/Luis Torres

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij