Świat

Prom wszedł na mieliznę na Bałtyku. Pasażerowie przeżyli koszmarną noc

Prom Viking Grace osiadł na bałtyckiej mieliźnie. Dopiero dzisiaj udało się ewakuować jego pasażerów.

Prom płynął od Sztokholmu, stolicy Szwecji, do Turku w Finlandii. Na jego pokładzie było 430 osób, w tym 331 pasażerów. Z nieustalonych na razie powodów statek wszedł na mieliznę zaledwie kilkaset metrów od portu Mariehamn na archipelagu Wysp Alandzkich.

Przepchanie ogromnego statku na głębszą wodę okazało się niemożliwe ze względu na trudne warunki atmosferyczne, szczególnie silny wiatr. Niemożliwa okazała się również ewakuacja pasażerów. Musieli więc spędzić noc na jego pokładzie, pośród szalejącego na Bałtyku sztormu.

Dopiero nad ranem można było przeprowadzić akcję ratowniczą. Nurkowie zeszli pod wodę aby ocenić zniszczenia kadłuba spowodowane tym wypadkiem i sprawdzić, czy nie doszło do ew. wycieków paliwa. Następnie pasażerowie zostali ewakuowani. Do Turku popłyną innym promem.

Źródło: Stefczyk.info na podst. RMF24 Autor: WM
Fot. Youtube

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij