Kraj

Bodnar skarży się, że nie może pozostać dalej na stanowisku RPO, pomimo wygaśnięcia jego kadencji

Choć kadencja Adama Bodnara na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich wygasła ok. miesiąc temu, mężczyzna dalej upiera się, iż powinien pozostać na nim, w związku z dalszym brakiem wyboru nowego ombudsmana. Napisał nawet w tej sprawie do Międzynarodowego Instytutu Ombudsmana, który przyznał mu rację.

Adam Bodnar nadal pozostanie na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich, gdyż jak do tej pory nie powołano nowej osoby na to stanowisko. Mężczyzna powołuje się na zapis art. 3 ust. 6 ustawy o RPO, który głosi, iż “dotychczasowy Rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika”. Przepis ten budzi jednak sporo kontrowersji i jest sprawdzany pod kątem jego zgodności z Konstytucją RP przez Trybunał Konstytucyjny.

Wiadomo natomiast, iż art. 3 ust. 6 ustawy o RPO jest zgodny z przepisami międzynarodowymi, a przynajmniej tak uważa Międzynarodowy Instytut Ombudsmana (IOI), do którego zwrócił Bodnar. Instytut podkreśla, iż podobna praktyka stosowana jest w wielu państwach europejskich i jest zgodna z prawem unijnym. W uzasadnieniu przytaczają, iż nieprzerywana kadencja RPO jest “niezbędna w celu umożliwienia obywatelom właściwej obsługi i ochrony ich praw”.

Zupełnie odmiennego zdania jest wielu internautów, którzy uważają, iż Bodnar próbuje na siłę jak najdłużej utrzymać się na stanowisku RPO pomimo wygaśnięcia jego kadencji. Inni z kolei podkreślają, iż nie powinno dochodzić do sytuacji, w której to opinia zagranicznej organizacji ma być kluczowa w kwestii pozostania mężczyzny na obecnym stanowisku.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Twitter/ rpo.gov.pl Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij