Świat

A tak krytykowali Polskę. Hiszpania nie rozważa wycofania reformy sądownictwa pomimo upomnienia z Brukseli

Hiszpański rząd „na razie” nie rozważa wycofania projektu reformy Naczelnej Rady Sądownictwa (CGPJ) mimo otrzymania w czwartek oficjalnego upomnienia ze strony Brukseli – poinformował w piątek dziennik „ABC”, powołując się na źródła rządowe.

Socjalistyczny rząd koalicyjny Pedro Sancheza złożył we wtorek w parlamencie projekt zreformowania kierowniczego organu władzy sądowniczej, odpowiednika polskiej Krajowej Rady Sądownictwa. Zmiana miałaby dotyczyć sposobu wyboru tych członków CGPJ, którzy dotychczas byli wybieranych większością 3/5 głosów parlamentu. Rząd Sancheza chce, aby wybór odbywał się zwykłą większością głosów, co pozwoliłoby na uniknięcie konieczności negocjowania z największa partią opozycyjną, prawicową PP, i wprowadzenie do CGPJ sędziów bliskich lewicy.

W czwartek Komisja Europejska oficjalnie, choć w sposób powściągliwy, wyraziła zaniepokojenie z powodu propozycji reformy – poinformowała agencja Europa Press. Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand powiedział, że Bruksela „z uwagą obserwuje” rozwój procesu reformy w Hiszpanii. Wigand przypomniał, że w ostatnim raporcie KE dotyczącym praworządności zwrócono uwagę na „konieczność zagwarantowania, aby CGPJ nie była postrzegana jako podatna na upolitycznienie”.

Według dziennika „La Razon” Bruksela wezwała Hiszpanię do konsultacji z Komisją Wenecką (organ doradczy Rady Europy) przed wprowadzeniem jakichkolwiek zmian w systemie wyboru członków CGPJ.

Minister spraw zagranicznych Hiszpanii Arancha Gonzalez Laya broniła w czwartek stanowiska rządu, powołując się na raport Komisji Europejskiej przedstawiony dwa tygodnie temu. „Komisja stwierdziła jasno, że Hiszpania to dynamiczna i funkcjonująca demokracja, w której praworządność jest w pełni przestrzegana” – powiedziała Gonzalez Laya, cytowana przez „ABC”. Dziennik zauważył, że raport KE został opublikowany przed przedstawieniem przez rząd w parlamencie projektu reformy.

„La Razon” przypomniał natomiast, że „w kwietniu ministerstwo sprawiedliwości wysłało pismo do KE, w którym broniło systemu wybierania sędziów 3/5 głosów w parlamencie jako gwarancji niezależności politycznej CGPJ”.

Rząd Sancheza obwinia prawicową PP o blokowanie od prawie dwóch lat odnowienia składu naczelnego organu władzy sądowniczej. Lider PP Pablo Casado odmówił negocjowania w tej sprawie z socjalistycznym rządem Sancheza ze względu na jego koalicjanta, radykalnie lewicową partię Podemos, w której strukturach znajdują się komuniści podważający system polityczny Hiszpanii. Casado obwinia rząd Sancheza o wybór koalicjanta, który zagraża strukturom państwowym.

Premier bronił w czwartek rządowej reformy CGPJ jako koniecznej, jeżeli negocjacje z PP nie dadzą rezultatu, ale nie podał żadnych terminów – zauważył „La Razon” w piątek.

Źródło: PAP Autor: opi/ kar/
Fot. PAP/EPA/KENZO TRIBOUILLARD / POOL

Polecane artykuły

0 0

Ważny apel premiera: dziś wszyscy musimy się zjednoczyć

0 0

Nie żyje aktor Dariusz Gnatowski

0 0

Sędzia Wojciech Ł. odpowie za fałszywe oskarżenia?

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij