Świat

Holandia: Emigrant z Polski poświęcił życie ratując troje dzieci przed utonięciem

Tragiczna informacja z Holandii. Polski emigrant wskoczył do wody, aby uratować troje dzieci, które walczyły z żywiołem na plaży w mieście Julianadorp.

– To nie były jego dzieci, ale niemieckich turystów. Udało się je zabrać w bezpieczne miejsce, ale Polak zniknął z pola widzenia służb ratunkowych. Po pewnym czasie wylądował na plaży Julianadorp. Tam był reanimowany, później przewieziono go do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy, zmarł tego samego dnia – czytamy na portalu nos.nl.

Naszemu rodakowi nie starczyło sił, by samemu bezpiecznie wydostać się z wody. Tego dnia na morzu panowały bardzo trudne warunki, m. in. ze względu na silne prądy.

Akcja poszukiwawcza z udziałem jednostek Holenderskiego Królewskiego Towarzystwa Ratowniczego, helikoptera oraz samolotu Straży Powietrznej nie przyniosła rezultatu. Po kilku chwilach morze wyrzuciło mężczyznę na brzeg, ale pomimo reanimacji i transportu do szpitala Polaka nie udało się uratować.

O sprawie napisał na Twitterze Redbad Klynstra, polski aktor i dziennikarz pochodzenia holendersko-fryzyjskiego:

– W Holandii utonął 37-letni Polak, który próbował uratować od utonięcia 3kę dzieci niemieckiego turysty. Był na skraju wyczerpania, kiedy został przez holenderskie służby ratownicze przewieziony do szpitala, gdzie go reanimowano, niestety bezskutecznie. Zostawił rodzinę – poinformował Klynstra.

 

 

Źródło: Stefczyk.info Autor: red
Fot. Pixabay/WaSZI

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij