Kraj

Wiceminister zdrowia ujawnił, że restrykcje mogą powrócić

Wiceszef resortu zdrowia Janusz Cieszyński odniósł się na konferencji prasowej do wzrostu ilości zakażeń koronawirusem w Polsce. Nie wykluczył, że rząd przywróci restrykcje.

Ostatniej doby w Polsce miało miejsce aż 650 nowych zakażeń koronawirusem. To rekordowy wynik, najwięcej od początku pandemii. Zmarło też kolejnych 15 osób. Tym samym łączna ilość zakażeń przekroczyła 45 tysięcy a liczba zgonów wyniosła 1709 osób.

Minister Cieszyński powiedział na antenie TVN24, że za sytuację odpowiadają ogniska zarażeń w trzech województwach. Konkretniej chodzi o to, że w znajdujących się w nich zakładach przemysłowych ludzie pracują w warunkach, które sprzyjają zarażeniom. „Od samego początku zwracaliśmy uwagę, aby wraz z odmrażaniem zapewnić odpowiednie warunki pracy” – przypomniał – „Premier Emilewicz spotkała się z przedstawicielami wszystkich branż, z którymi rozmawiała na temat tego, w jaki sposób mają one wracać do normalnego funkcjonowania”.

Pytany o powrót restrykcji Cieszyński stwierdził, że „jeżeli będzie przekonanie wśród ekspertów, że należy do części tych restrykcji wrócić, to my się przed tym nie cofniemy”. Przypomniał, że dzięki wprowadzeniu restrykcji w marcu udało się bardzo szybko zahamować wzrost zachorowań, dzięki czemu dobowe liczby nowych infekcji były u nas liczone w setkach a nie, jak w większości państ zachodniej Europy, w tysiącach. Podkreślił, że ważna jest nie tylko liczba bezwzględna zakażeń. „Dynamika, a nie tylko bezwzględne wartości mają wpływ na to, jakie decyzje są podejmowane.” – stwierdził – „Na wprowadzenie restrykcji i ograniczeń w Polsce miała na początku pandemii wpływ także sytuacja w krajach sąsiednich, która mogła prowadzić do destabilizacji”.

Zdaniem Cieszyńskiego nie powinno się porównywać obecnej sytuacji z tą, która miała miejsce na początku epidemii. Obecnie bowiem zarówno społeczeństwo jak i służba zdrowia wiedzą już jak funkcjonować w trakcie epidemii. Podkreślił też, że pomimo nowych zarażeń liczba aktywnych przypadków znacznie spadła od połowy czerwca. „Wtedy to było ok. 14 tysięcy, a obecnie jest ok. 9 tysięcy” – przypomniał.

Zapytany o to, czy Polacy wyjeżdżający w sierpniu na urlop za granicę muszą obawiać się kwarantanny minister przypomniał, że w wypadku dwóch państw Polska odwołała już loty a sytuacja jest na bieżąco monitorowana. „Jesteśmy w kontakcie z partnerami z innych krajów europejskich i jeżeli sytuacja epidemiologiczna będzie tego wymagała(…) jesteśmy gotowi wprowadzić ograniczenia, jeżeli chodzi o loty, a po drugie – rozważyć takie instrumenty, jak kwarantanna, która przez kilka miesięcy w Polsce obowiązywała wszystkich przyjeżdżających z zagranicy” – podkreślił.

Źródło: Stefczyk Info na podst. Niezależna Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Pękła kolejna psychologiczna granica. Rekordowa liczba zakażeń

0 0

Atak nożownika we Francji! Nie żyją trzy osoby

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij