Świat

Rosyjscy najemnicy na Białorusi wpadli bo nie pili wódki

Dzisiaj białoruskie media poinformowały o zatrzymaniu rosyjskich „zielonych ludzików”. Teraz zdradziły jak doszło do ich wpadki.

Białoruskie media poinformowały, że służby zatrzymały 33 obywateli Rosji będących członkami tzw. Grupy Wagnera. To organizacja paramilitarna której członkowie walczyli chociażby na Ukrainie czy w Syrii. Nieoficjalnie mówi się, że Wagner PMC jest powiązana blisko z rosyjską armią i służbami i używana tam, gdzie wysłanie regularnych wojsk byłoby dla Moskwy zbyt kłopotliwe wizerunkowo.

Białoruś u progu wojny. Służby zatrzymały kilkudziesięciu rosyjskich “zielonych ludzików”

Początkowo państwowa telewizja informowała, że najemnicy byli pod obserwacją służb od samego przekroczenia granicy. Agencja prasowa BiełTA przedstawiła nieco inną wersję zdarzeń. Z jej komunikatu można wywnioskować, że wpadli dopiero w sanatorium, gdzie ostatecznie aresztowano 32 z 33 „zielonych ludzików”.

Jak twierdzi BiełTA najemnicy udawali rosyjskich turystów którzy chcieli odwiedzić jedno z białoruskich sanatoriów. Jego obsługa zwróciła jednak uwagę na ich ubiór, kojarzący się z wojskowymi mundurami, oraz na dziwne zachowanie – jak dokładne badanie otoczenia w małych grupach czy trzymanie się z dala od innych turystów. Tym, co wzbudziło największe podejrzenia był jednak fakt, że Wagnerowcy nie łazili po knajpach i nie pili alkoholu. Ten jeden szczegół sprawił, że posypała się ich przykrywka.

BiełTA poinformowała również, że na Białoruś trafiło łącznie ok. 200 zielonych ludzików którzy mieli za zadanie destabilizację kraju w okresie wyborów prezydenckich. Rosja obecnie naciska na Białoruś chcąc doprowadzić do sojuszu, który w praktyce pozbawiłby to państwo niepodległości, ale Łukaszenka nie wydaje się być tym zachwycony.

Źródło: Stefczyk.info na podst. PAP, Niezależna Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij