Świat

Amerykański senator stanął w obronie pary, która obroniła własny dom przed uczestnikami zamieszek

Policja skonfiskowała broń małżeństwu prawników które obroniło własny dom i osiedle przed zamieszkami. W ich obronie stanął prawicowy senator.

Incydent o którym mowa miał miejsce pod koniec czerwca. Uczestnicy protestu przeciwko rasizmowi policji w St. Louis wyłamali bramę i weszli na zamknięte osiedle. Kiedy zbliżali się do posiadłości Marka i Patricii McCloskey, małżeństwa prawników i sympatyków Partii Demokratycznej, ci nie mieli zamiaru pozwolić im na zdewastowanie swojej własności. Wyszli przed próg trzymając broń palną w dłoniach i kazali protestującym iść dalej, co ci natychmiast uczynili.

Normalnie taki incydent nie zainteresowałby organów ścigania. Missouri jest bowiem stanem, w którym obowiązuje tzw. doktryna twierdzy czyli prawo zwalniające z odpowiedzialności karnej za użycie siły – łącznie z zabiciem napastników – jeżeli miało ono miejsce podczas obrony własnego domu. Tym bardziej, że podczas tego incydentu nie padł ani jeden strzał i nikt nie został poszkodowany. Sprawa jednak okazała się polityczna i lewica wpadła w furię, że ktoś miał czelność straszyć bronią „pokojowych uczestników protestu”, którzy według świadków mieli im grozić, że zabiją ich i spalą im dom.

 

W piątek do domu McCloskey weszła policja z nakazem przeszukania. W jego trakcie skonfiskowali karabin który trzymał Mark. Nie zabrali pistoletu Patricii bowiem przekazała go już swojemu prawnikowi. Przy okazji wyszło na jaw, że jej pistolet był niesprawny i nie dało się z niego wystrzelić, o czym wiedziała już w trakcie incydentu. Dzień później prawnik przekazał go policjantom. Na razie nie jest jasne czy małżeństwo usłyszy jakieś zarzuty.

McCloskey przez całe życie popierali lewicę i głosowali na Partię Demokratyczną. Teraz jednak to prawica stanęła w ich obronie. W piątek 12 republikańskich kongresmanów napisało list otwarty do prokuratora generalnego Williama Barra. Stwierdzili w nim, że postawienie małżeństwu jakichkolwiek zarzutów może wystraszyć innych Amerykanów chcących korzystać z ich konstytucyjnych praw, jak prawo do posiadania broni i samoobrony. „W tym krytycznym czasie w naszej historii naród potrzebuje, aby Departament Sprawiedliwości wprowadził silne przywództwo aby zapewnić, aby nasze konstytucyjne ochrony nie zostały zniszczone przez władzę tłuszczy” – napisali – „Zarzuty wobec tej pary będą miały negatywny wpływ na cały naród wysyłając wiadomość, że obywatele USA nie mają już prawa do samoobrony we własnych domach”.

W obronie pary z St. Louis stanął również republikański senator Josh Hawley, który ostro skrytykował prokurator rejonową Kimberly Gardner, która zdecydowała o rozpoczęciu wobec nich śledztwa. Zauważył, że nie zrobiła tego wobec tuzinów brutalnych przestępców, których sprawy przekazała jej lokalna policja, zamiast tego odsyłając ich na ulice bez żadnych zarzutów. „A potem masz tą parę, która swoją drogą znajdowała się na własnej posesji – nigdy jej nie opuścili – która tam po prostu stoi i korzysta ze swojego konstytucyjnego prawa do posiadania broni. I wobec nich rozpoczęto śledztwo? To szaleństwo” -skomentował na antenie Fox News – „Samo to, że <Gardner> nie ścig faktycznych brutalnych przestępców, którzy palą budynki w St. Louis – ci ludzie nie usłyszeli nawet zarzutów – ale ma zamiar prowadzić śledztwo wobec tej pary? Moim zdaniem to skrajne nadużycie władzy”.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Fox News Autor: WM
Fot.

Ankieta

Gdzie spędzisz najbliższe wakacje?

Ładowanie ... Ładowanie ...

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij