Gospodarka

Deficyt budżetowy niższy niż zakładano. Gospodarka podnosi się po kryzysie

Optymistyczne wieści płyną z Ministerstwa Finansów. Jak informuje polsatnews.pl deficyt budżetowy po 6 miesiącach bieżącego roku jest niższy niż zakładano.

– Dzięki dobrej współpracy rządu i banku centralnego udało się też pozyskać środki z wpłaty z zysku NBP w wysokości 7,4 mld zł. – Nie mielibyśmy aż tak wysokiego zysku, gdyby nie współpraca rządu z NBP – powiedział w rozmowie z portalem wiceminister finansów Piotr Patkowski.

Według wiceministra finansów, jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest doskonała współpraca rządu i Narodowego Banku Polskiego.  Do budżetu trafiły m.in. środki z wpłaty z zysku banku centralnego w wysokości 7,4 mld zł. W rezultacie deficyt po czerwcu br. jest o ponad 8,8 mld zł niższy niż po maju br. i wyniósł ok. 17 mld zł.

– W czerwcu widzimy miesiąc do miesiąca bardzo wyraźne odbicia w dochodach z podatku akcyzowego i w podatkach dochodowych. Istotne jest dla nas to, że odbicie w podatku dochodowym CIT jest bardzo wyraźne. W związku z tym, te majowe wyniki mogły być uznane za nadrobienie strat z poprzednich miesięcy, ale drugi miesiąc z rzędu pokazujemy, że być może mamy już trwały wzrost z podatków CIT i uda nam się nadrabiać tę lukę między wykonaniem budżetu państwa a harmonogramem – zauważył wiceminister finansów Piotr Patkowski.

W optymistycznym tonie wypowiada się również premier Mateusz Morawiecki.

– Trwające w innych krajach spowolnienie po pandemii, to szansa dla rozwoju Polski – powiedział w poniedziałek w Tucholi (kujawsko-pomorskie) premier Mateusz Morawiecki. Powinniśmy wchodzić w te miejsca w łańcuchu dostaw czy produkcji, które opuściły na przykład Chiny – zachęcał.

Premier podczas spotkania z tucholskimi samorządowcami podawał przykład firmy JK z Bysławia, którą wcześniej odwiedził, a która już odbudowała portfel dostaw i będzie wysyłać produkowane przez siebie kontenery na odpady nawet do Afryki.

Według premiera, kiedy inni mają większe problemy od nas – mimo, że współczuje partnerom z Europy, głównie krajów południa – to jest to dla nas czas ofensywy, czas ekspansji i dla nas to wielka szansa.

“Najbliższych parę lat, to wielka szansa wejścia w te miejsca w łańcuchu produkcji, łańcuchu dostaw, które wcześniej mieli Chińczycy czy inne kraje Dalekiego Wschodu” – ocenił szef rządu.

Zaznaczył, że o przyciąganiu inwestycji do Polski rozmawiali prezydenci Polski Andrzej Duda i USA Donald Trump podczas niedawnej wizyty.

“Każda dodatkowa inwestycja w Polsce to nowe miejsca pracy, wysoko zarabiające miejsca pracy i niech to się rozstrzygnie w najbliższych miesiącach na naszą korzyść” – powiedział.

W Polsce epidemia przygasiła szybki rozwój gospodarczy, “ale mam dobre wiadomości” – zapewnił szef rządu. Według danych z konsumpcji, eksportu i inwestycji dynamika rozwoju gospodarczego rośnie z tygodnia na tydzień – podkreślił.

Źródło: stefczyk.info, na podstawie polsatnews.pl , pap Autor:
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij