Kraj

Stołeczny portal twierdzi, że władze Warszawy zalały miasto aby nie przeszkadzać Trzaskowskiemu w kampanii

Kilka dni temu znaczna część Warszawy znalazła się pod wodą po ulewie. Portal Życie Stolicy twierdzi, że mogło tak stać się z powodu celowego działania warszawskich urzędników, którzy nie chcieli robić Trzaskowskiemu problemów w kampanii.

W poniedziałek nad Warszawą rozpętała się ulewa. Bardzo szybko woda zalała liczne ulice i place, w tym kluczowe ciągi komunikacyjne – Wisłostradę, Plac Trzech Krzyży czy Lotnisko Chopina. Miasto zostało sparaliżowane a strażacy musieli interweniować około 440 razy.

Portal Życie Stolicy twierdzi, że nie stało się tak przypadkowo. Jakiś czas temu jego dziennikarze odkryli bowiem, że władze Warszawy po raz kolejny spuściły ścieki z Czajki do Wisły. Ich artykuł wywołał ogromne poruszenie i wkrótce okazało się, że nie miały innego wyjścia. System ściekowy w Warszawie jest bowiem w znacznym stopniu połączony z systemem odprowadzania wody opadowej. Po poważniejszej ulewie kanalizacja nie potrafi przerobić tak dużej ilości wody w systemie i jedynym wyjściem jest zrzut ścieków do Wisły.

Według źródeł Życia Stolicy tym razem jednak stało się inaczej. Kolejny już zrzut ścieków na pewno byłby ogromnym problemem wizerunkowym dla prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który walczy obecnie w wyborach prezydenta RP. Z tego powodu Urząd Miejski miał wywierać presję na MPWiK aby takiego zrzutu nie dokonywać. Efektem tego miało być całkowite zatkanie systemu kanalizacyjnego i zbierająca się na ulicy deszczówka.

 

 

Źródło: Stefczyk.info na podst. Życie Stolicy Autor: WM
Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij