Świat

Amerykański wywiad twierdzi, że Rosja płaciła nagrody za zabijanie żołnierzy Koalicji w Afganistanie

Amerykański wywiad miał odkryć, że rosyjskie służby płaciły nagrody za głowy żołnierzy Koalicji w Afganistanie. Rosja na razie odmówiła komentarzy.

Dziennik New York Times dowiedział się, że amerykański wywiad odkrył kilka miesięcy temu, że oddział rosyjskiego wywiadu w tajemnicy oferował powiązanym z Talibanem bojownikom nagrody za głowy stacjonujących w Afganistanie żołnierzy Koalicji, ze szczególnym uwzględnieniem Amerykanów. Kilka nagród prawdopodobnie zostało wypłacone, choć na razie nie wiadomo ile. W zeszłym roku w Afganistanie zginęło 20 amerykańskich żołnierzy, ale według dziennika Amerykanie nie wiedzą, ile z tych śmierci łączyło się z akcją Rosjan.

Temat tych nagród miał się pojawić w dyskusji prezydenta Trumpa z Narodową Radą Bezpieczeństwa już w marcu. Jej członkowie mieli omawiać potencjalne odpowiedzi na to działanie. O ile wiadomo nie podjęto jednak żadnych konkretnych kroków i źródła dziennika nie wiedzą dlaczego. O problemie poinformowano za to Brytyjczyków.

Nie jest też jasne dlaczego Rosjanie to robili. Najbardziej prawdopodobna wydaje się teza, że ich celem było sabotowanie procesu pokojowego pomiędzy Talibami i afgańskim rządem. Wojna w Afganistanie to najdłuższy konflikt w historii USA i jest coraz większym problemem politycznym dla amerykańskich polityków. Gdyby Trumpowi udało się doprowadzić do jej zakończenia i wycofania amerykańskich wojsk z Afganistanu, to miałoby to ogromny wpływ na jego popularność i dałoby mu niemal pewną reelekcję – najwidoczniej, pomimo rzucanych przez lewicę oskarżeń, Putinowi wcale na tym nie zależy.

Za całą akcją miała stać jednostka GRU znana jako Oddział 29155. Jej zadaniem są zabójstwa poza granicami Rosji i inna aktywność mająca na celu destabilizację państw, choć jak na razie uważano, że działają tylko w Europie. Oddział nie ma zbyt dobrej opinii w środowisku wywiadowczym – wszystkie łączone z nimi akcje, jak zamach na bułgarskiego handlarza bronią Emiliana Gebreva, zamach na Sergieja Skripala czy próba zorganizowania zamachu stanu w Czarnogórze okazywały się mniej lub bardziej kompromitującymi porażkami.

Przedstawiciele Departamentu Obrony, Departamentu Stanu, Narodowej Rady Bezpieczeństwa i CIA odmówili jakichkolwiek komentarzy w tej sprawie. Nie skomentowali jej również przedstawiciele Kremla – zapowiedzieli, że odniosą się do tego w oficjalny sposób dopiero wtedy, kiedy USA postawi im oficjalne zarzuty.

Źródło: Stefczyk.info na podst. The Hill Autor: WM
Fot.
Komentarze pod artykułami zostały tymczasowo wyłączone i zostaną przywrócone po zakończeniu obowiązywania ciszy wyborczej.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij