Świat

Putin dąży do konfliktu z USA? Amerykańskie samoloty udaremniły rosyjską prowokację nad Alaską

Jak informuje “Super Express” amerykańskim siłom powietrznym udało się przechwycić dwa rosyjskie samoloty wojskowe Ił-38, niedaleko Alaski. Jest to dziewiąta tego typu prowokacja ze strony Rosji w tym miesiącu, przeprowadzona nieopodal terytorium USA – informuje tabloid.

Około 80 kilometrów od wyspy Unimaku amerykańskie myśliwce F-22 przechwyciły dwa rosyjskie samoloty wojskowe Ił-38, które zmierzały w kierunku Alaski. Jak się okazuje nie jest to pierwszy tego typu incydent w ostatnim czasie. Zgodnie z relacją “Super Expressu” do podobnego zdarzenia doszło około dwa tygodnie temu. Wówczas Amerykanom udało się namierzyć cztery rosyjskie bombowce A-50 oraz Tu-95, które są zdolne do przenoszenia pocisków jądrowych, które w chwili przechwycenie przez siły powietrzne Stanów Zjednoczonych znajdowały się zaledwie 37 kilometrów od wybrzeża Alaski.

Jak się okazuje takich prowokacji ze strony Rosji było w tym miesiącu znacznie więcej, a dzisiejszy incydent jest już dziewiątym tego typu zdarzeniem. Choć Pentagon oficjalnie uspokaja podkreślając, iż nie doszło do naruszenia strefy powietrznej USA, a cała procedura przechwycenia rosyjskich samolotów odbyła się w sposób “sprawny i bezpieczny”, to jednak wielu Amerykanów czuje silny niepokój związany z manewrami wykonywanymi przez siły powietrzne państwa Władimira Putina.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Super Express Autor: JD
Fot.
Komentarze pod artykułami zostały tymczasowo wyłączone i zostaną przywrócone po zakończeniu obowiązywania ciszy wyborczej.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij