Kraj

Radio Zet nie przeprowadziło wywiadu z Latkowskim. Autor “Nic się nie stało” uważa, że został ocenzurowany

Sylwester Latkowski, reżyser filmu “Nic się nie stało”, miał być gościem porannego programu Beaty Lubeckiej w Radiu Zet. Do wywiadu ostatecznie nie doszło, co według rozgłośni zostało spowodowane “problemami technicznymi”. Jednak były redaktor naczelny tygodnika “Wprost” ma zupełnie inny pogląd w danej sprawie.

Premiera głośnego filmu dokumentalnego “Nic się nie stało” wywołała prawdziwą burzę w mediach i rozgrzała dyskusję na temat poruszanego w materiale wątku pedofilii w środowisku celebrytów. W materiale przedstawiono kulisy działalności Krystiana W. ps.”Krystek”, znanego też jako “łowca nastolatek”, którego oskarża się o to, iż bezkarnie odurzał, napastował i wykorzystywał seksualnie wiele młodych dziewczyn, w tym również nieletnich, na terenie Trójmiasta. Jedną z jego ofiar miała być także, według relacji medialnych, 14-letnia Anaid, której historia została przedstawiona w filmie. To właśnie z tego powodu dziewczynka 5 lat temu popełniła samobójstwo. “Krystkowi” oraz kilku innym osobom postawiono zarzuty popełnienia kilkudziesięciu przestępstw seksualnych, w tym stręczycielstwa, zgwałceń czy pedofilii.

Film miał być tematem przewodnim w porannej rozmowie Radia Zet pomiędzy Beatą Lubecką oraz Sylwestrem Latkowskim. Do wywiadu jednak ostatecznie nie doszło. Reżyser nie krył rozgoryczenia z tego powodu. Co więcej były naczelny tygodnika “Wprost” uważa, iż został ocenzurowany.

– Kiedy o 8:30 usłyszycie w Radiu Zet, że były problemy techniczne w połączeniu ze mną. Odpowiadam: zawsze można włączyć telefon na głośnomówiący i przystawić mikrofon. Rozumiem, że w ten sposób wygląda „wolność mediów”. Zdejmowanie z anteny pod pretekstem jest cenzur – czytamy we wpisie autora “Nic się nie stało”.

Rozgłośnia zaprzecza jednak oskarżeniom reżysera. W oficjalnym oświadczeniu,opublikowanym na internetowej stronie Radia Zet, została opisana szczegółowo sytuacja, do której doszło w czwartkowy poranek. Rozgłośnia zapewnia, iż zrobiła wszystko co w jej mocy, aby do wywiadu doszło i podjęła się wielokrotnych prób nawiązania połączenia z autorem filmu “Nic się nie stało”. Żadna ostatecznie nie doszła do skutku.

– Zaproszenie dla Pana Latkowskiego jest cały czas aktualne i mamy nadzieję, że uda nam się ustalić nowy termin rozmowy, tak aby mógł gościć on w studiu w niedalekiej przyszłości – czytamy na stronie Radia Zet.

Źródło: Twitter/ Stefczyk.info na podst. Radio Zet Autor: JD
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij