Świat

Ekspert ostrzega, że Szwecję czeka tragedia

Rząd Szwecji nadal trzyma się swojego liberalnego sposobu na walkę z koronawirusem. Kolejny ekspert ostrzegł, że skończy się to tragedią.

Szwecja postanowiła postąpić inaczej niż większość państw dotkniętych pandemią i nie sprowadził zbyt wielu ograniczeń. W praktyce odwołano jedynie imprezy masowe powyżej 50 osób i zajęcia na uniwersytetach. Takie podejście zostało skrytykowane przez wiele osób, łącznie z szwedzkimi naukowcami, którzy napisali list otwarty do premiera.

Teraz do grona krytyków postępowania lewicowego rządu dołączył profesor Bjorn Olsen z uniwersytetu w Uppsali, ekspert od chorób zakaźnych. Stwierdził, że spodziewa się w najbliższym czasie znacznego pogorszenia sytuacji. „Pandemia zbliża się do nas jak powódź. To jak ściana infekcji. Będziemy mieć w Szwecji bardzo dużą śmiertelność, zwłaszcza w okolicy Sztokholmu, i zobaczymy znaczne pogorszenie w najbliższych tygodniach” – powiedział – „Nie będę szacował ile osób umrze. To może być 5 tysięcy albo 10 tysięcy. To, co się dzieje teraz, to Szwecja zbliżająca się do tragedii”.

Profesor mocno skrytykował szwedzki rząd. Jego zdaniem środki ostrożności, a zwłaszcza zamknięcie Sztokholmu, należało wprowadzić już miesiąc temu. Teraz może już być na to zbyt późno. Skrytykował również szwedzki odpowiednik Ministerstwa Zdrowia. Stwierdził, że jego pracownicy nie byli zainteresowani opiniami ekspertów które nie zgadzały się z ich własnymi.

Źródło: Breitbart Autor: WM
Fot. PAP/EPA/Anders Wiklund

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij