Kraj

Trzaskowski naraża Warszawiaków na infekcję? Komunikacja Miejska przeszła na tryb weekendowy

Władze Warszawy zdecydowały, że komunikacja miejska od poniedziałku będzie kursować jak w weekendy. Ich decyzja spotkała się z falą krytyki.

Warszawscy urzędnicy stwierdzili, że w czasie epidemii obłożenie w warszawskich tramwajach i autobusach jest mniejsze niż normalnie, więc zadecydowano o zmianie rozkładów jazdy na takie, jakie normalnie obowiązują w soboty, z dodatkowymi kursami w godzinach szczytu na najważniejszych liniach. Zmiany objęły również metro. Tylko Szybka Kolej Miejska będzie kursować po staremu.

Zdaniem władz Warszawy ograniczenie liczby pojazdów nie wpłynie na bezpieczeństwo pasażerów. Rzecznik prasowy ratusza Karolina Gałecka stwierdziła, że dzięki temu, że obecnie korzysta z niej mniej pasażerów, nie będzie problemów z utrzymaniem w pojazdach bezpiecznej odległości.

Decyzja Trzaskowskiego i jego ludzi spotkała się z falą krytyki. Warszawiacy zwracają bowiem uwagę, że po jej wejściu w życie w pojazdach komunikacji miejskiej zrobiło się dużo bardziej tłoczno, więc tym samym znacznie wzrosło ryzyko zarażenia koronawirusem. „Trzaskowski szuka oszczędności na koronawirusie i naraża Warszawiaków na zarażenie wprowadzając w tygodniu weekendowy rozkład jazdy” – skomentował na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta ilustrując ten wpis zdjęciem zatłoczonego autobusu miejskiego.

Także wielu internautów uważa, że to była głupia decyzja:

Źródło: TVP Info, Twitter Autor: WM
Fot. PAP/Marcin Obara

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij