Świat

Mężczyźni, którzy zabili brytyjskiego emeryta na jego jachcie, w końcu zostali skazani

Głośna sprawa mężczyzn, którzy w 2014 roku zabili brytyjskiego emeryta na pokładzie jego własnego jachtu, wreszcie znalazła swój finał. Sąd uznał całą czwórkę za winnych.

Roger Pratt pracował jako konsultant biznesowy. Po przejściu na emeryturę postanowił zrealizować marzenie swojego życia i opłynąć dookoła świat. W 2013 roku razem z żoną Margaret wyruszył więc w rejs na pokładzie swojego jachtu Magnetic Attraction.

Udało im się dotrzeć do karaibskiej wyspy St. Lucia. Kiedy ich łódź była zacumowana w porcie na jej pokład wdarło się czterech mężczyzn, którzy chcieli ją okraść z laptopów i innych cennych rzeczy. Widząc na pokładzie Margaret zaatakowali ją. Późniejsza obdukcja wykazała, że podbili jej oczy i poranili kość policzkową.

Pratt usłyszał zamieszanie na pokładzie. Zobaczywszy co się dzieje rzucił się żonie na ratunek. Sprawcy wtedy zaczęli bić jego. Otrzymał co najmniej osiem ciężkich ciosów w twarz, po czym został przez nich wyrzucony za burtę, gdzie wkrótce utonął.
Policja bardzo szybko aresztowała podejrzanych. Pomimo oburzenia, jakie ta zbrodnia wywołała w UK, długo musieli poczekać na sprawiedliwość. Sąd do którego trafiła ta sprawa miał bowiem ogromną kolejkę. Dodatkowo jakiś czas temu budynek sądu poddano gruntownemu remontowi, co opóźniło proces o kolejne 9 miesięcy.

W końcu jednak proces w ich sprawie się rozpoczął. Potrwał przez sześć tygodni, w trakcie których sąd wysłuchał zeznań świadków i biegłych oraz przeanalizował zgromadzone dowody. Ława przysięgłych nie miała zbyt wielu wątpliwości i po krótkiej naradzie uznała trzech oskarżonych za winnych zabójstwa. Czwarty usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Po tym, gdy Pratt znalazł się za burtą, rzucił mu bowiem boję ratunkową, co zdaniem sądu świadczy o tym, że nie chciał go zabić.

Wysokość wyroku zostanie ogłoszona w pierwszym tygodniu kwietnia. Wcześniej skazani za zabójstwo zostaną poddani ocenie psychiatrycznej.

Źródło: Daily Mail Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij