Gospodarka

PKN Orlen zwiększy zakupy ropy z Arabii Saudyjskiej

PKN Orlen podpisał z Saudi Aramco aneks do długoterminowego kontraktu na dostawy ropy. Jak poinformowała we wtorek spółka, aneks przewiduje wzrost miesięcznych dostaw ropy Arabian Light z 300 do 400 tys. ton.

Jak zaznaczył Orlen, ropa może być przerabiana – w zależności od potrzeb – w rafineriach koncernu w Polsce, na Litwie i w Czechach.

“Zgodnie z zapowiedziami umacniamy naszą pozycję w rejonie Zatoki Perskiej, zacieśniając relacje z naszym sprawdzonym partnerem z Arabii Saudyjskiej. To kolejny krok na drodze do zabezpieczenia pracy naszych instalacji w całej Grupie i zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski” – oświadczył, cytowany w komunikacie prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Jak dodał, koncern konsekwentnie buduje pozycję handlową w różnych regionach świata. “Ten proces ułatwi niewątpliwie finalizacja procesu przejęcia Grupy Lotos, kiedy staniemy się liczącym się odbiorcą surowca dla globalnych partnerów” – dodał Obajtek.

Kontrakt długoterminowy pomiędzy PKN Orlen a Saudi Aramco obowiązuje od 2016 r. Jak podkreśliła spółka, wolumen dostaw w ramach tej umowy wzrósł na przestrzeni lat o 50 proc. W ocenie Orlenu, współpraca z producentem surowca z Zatoki Perskiej wpisuje się w strategię dywersyfikacji kierunków dostaw, a dla Saudi Aramco współpraca z PKN Orlen jest okazją do wzmacniania obecności w basenie Morza Bałtyckiego.

Orlen zaznaczył, że wykorzystuje każdą możliwość podjęcia szerszej współpracy z nowymi dostawcami, ponieważ zwiększa to bezpieczeństwo energetyczne Polski. Spółka przypomniała, że ma zbudowane relacje z firmami spoza Europy, w tym z Afryki, czy Zatoki Perskiej. “Działania podejmowane przez PKN Orlen umożliwiają uzyskanie korzystnego miksu rop, optymalizującego produkcję. Mają one także pozytywny wpływ na finalną jakość i cenę produktów oraz stabilność na rynku” – zaznaczył płocki koncern. Przypomniał, że od początku 2018 r., w ramach zakupów typu spot, zakontraktowany został surowiec m.in. z Angoli, Nigerii, Norwegii, czy Stanów Zjednoczonych. Miesięcznie do rafinerii w Płocku trafia ok. 1,4 mln ton ropy naftowej, a udział surowca spoza Rosji systematycznie wzrasta.

 

Źródło: PAP Autor: JB
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij