Świat

W końcu się udało. Brytyjski parlament zagłosował za umową brexitową.

Wynegocjowana przez Borisa Johnsona „umowa rozwodowa” z Unią Europejską została w końcu przegłosowana przez parlament i skierowana do drugiego czytania, podczas którego zostanie jedynie dopracowana. Oznacza to, że UK powinna wyjść z Unii zgodnie z planem, do końca stycznia.

Pierwsza umowa z UE została wynegocjowana jeszcze przez premier Theresę May, jednak jej zapisy spotkały się ze zdecydowaną krytyką w UK, co ciekawe z obu stron politycznej barykady. Kolejne próby przyjęcia jej przez parlament kończyły się porażkami, co ostatecznie doprowadziło do oddania przez nią władzy. Początkowo Johnsonowi i jego wersji umowy też nie szło najlepiej.

Zmieniło się to dopiero po wyborach i błyskotliwym zwycięstwie Torysów. Nowa umowa przeszła głosowanie stosunkiem głosów 358 za do 234 przeciw i zostanie skierowana do drugiego czytania, które będzie miało miejsce po końcu przerwy świątecznej, 7 stycznia.

Jej przyjęcie oznacza, że teraz niemal na pewno zacznie się kolejny etap – negocjacje pomiędzy UK i UE w sprawach stosunków handlowych. W tym momencie wyjście UK z UE jest już na dobrą sprawę przesądzone. Aby zabezpieczyć się przed dalszymi próbami opóźniania tego procesu przez unioentuzjastów w nowej umowie znalazły się również zapisy uniemożliwiające poproszenie UE o kolejne przedłużenie Brexitu, ograniczające rolę parlamentu w negocjacjach i nakładające obowiązek zakończenia okresu przejściowego do końca przyszłego roku.

Zapewnia, że wyjdziemy 31 stycznia. W tym momencie Brexit będzie skończony. Będzie z nim koniec” – skomentował Johnson – „Historia trzech ostatnich lat dobiegnie końca i będziemy mogli ruszyć naprzód”

Źródło: BBC Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij