Świat

Ewakuowano paryski dworzec po znalezieniu ładunku wybuchowego

Policja ewakuowała paryski dworzec Gare du Nord. Powodem był pocisk moździerzowy znaleziony w porzuconej torbie.

Pilnująca dworca policja w piątek wieczorem zauważyła stojącą na podłodze porzuconą torbę. Wzbudziła ich podejrzenia, niedawno bowiem miał miejsce zamach w Londynie. Postanowili sprawdzić jej zawartość.

Okazało się, że w środku znajduje się pocisk moździerzowy. Obawiając się, że terroryści wykorzystali go do budowy improwizowanego ładunku wybuchowego, postanowili ewakuować dworzec. Podróżni i pracownicy stacji zostali wyprowadzeni z części dworca w której znaleziono pocisk. Po ok. 40 minutach policja ogłosiła, że zagrożenie minęło i mogą wrócić.

Nie podano do publicznej wiadomości zbyt wielu szczegółów tego incydentu. Do internetu trafiło jednak zdjęcie zawartości torby. Eksperci szybko zidentyfikowali leżący w niej pocisk jako amerykański M721. Tego typu amunicja nie posiada ładunku wybuchowego a jedynie flarę i jest używana do oświetlania pola walki.

Na razie nie wiadomo kto zostawił ten pocisk i w jakim celu. Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Źródło: Autor:
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij