Świat

Iran przyznał, że prowadzi śledztwo przeciwko zaginionemu agentowi FBI

Iran przyznał ONZ, że prowadzi sprawę przeciwko emerytowanemu agentowi FBI Robertowi Levinsonowi. Mężczyzna zaginał 12 lat temu.

W 2007 roku były agent FBI, pracujący jako prywatny detektyw, udał się do Iranu w ramach śledztwa dotyczącego przemytu narkotyków. Wiadomo, że spotkał się z Dawudem Salahuddinem, amerykańskim konwertytą, który musiał uciec do Iranu po tym, gdy zamordował w 1980 roku dysydenta i krytyka irańskiego reżymu Ali Akbara Tabataia. W 2013 roku agencja AP ujawniła, że Levinson działał na zlecenie CIA i jego wyjazd był nielegalną akcją zorganizowaną bez pozwolenia przez trzech pracowników agencji.

To, co stało się potem, jest bardzo niejasne. Levinson dotarł do wyspy Kish, którą Amerykanie mogą odwiedzać bez wizy, ale nigdy jej już nie opuścił. Amerykanie podejrzewali, że został aresztowany przez irański wywiad. Niecałe trzy tygodnie po jego zaginięciu państwowa agencja informacyjna PressTV poinformowała, że został zatrzymany przez siły bezpieczeństwa 9 marca i że jest w trakcie finalizowania procedur i za parę dni zostanie zwolniony”. Artykuł sugerował, że jego aresztowanie było pomyłką i ona sam chciał jedynie nawiązać współpracę z irańskimi urzędnikami w walce z podrobionymi produktami.

Od tego czasu Irańczycy nabrali wody w usta. Pytani o jego lost twierdzili zazwyczaj, że nie mają pojęcia kto to i co się z nim stało. W październiku 2010 roku jego rodzina otrzymała jednak krótki film na którym wychudzony agent prosi o to, żeby ściągnięto go do domu. W kwietniu następnego roku wysłano im też zdjęcie, na którym ubrany w pomarańczowy więzienny kombinezon, z bardzo zapuszczonymi włosami i brodą, prosi o pomoc. Amerykański kontrwywiad stwierdził, że źródłem tych materiałów były irańskie służby.

Udzielając wywiadu amerykańskiej telewizji w 2012 roku ówczesny prezydent Iranu Mahmoud Ahamdinejad nie zaprzeczył, że mężczyzna znajduje się w ich rękach i zasugerował, że irański i amerykański wywiad już negocjowały jego wymianę na innego szpiega. Teraz nastąpił kolejny przełom w jego sprawie. Departament Sprawiedliwości Iranu przyznał ONZ, że przed Publiczną Prokuraturą i Sądem Rewolucyjnym w Teheranie twa postępowanie w jego sprawie. Irańczycy nie ujawnili jego charakteru ani tego, kiedy się zaczęło. Ich informacja to jednak dowód na to, że Levinson był w ich rękach i być może nadal żyje.

Levinson jest najdłużej przetrzymywanym amerykańskim zakładnikiem w historii. W zeszły poniedziałek sekretaż stanu Mike Pompeo ogłosił, że Departament Stanu przyzna 20 milionów dolarów nagrody za informacje, które doprowadzą do jego uwolnienia, oprócz pięciu milionów przyznanych lata temu przez FBI. „Administracja Trumpa wyraziła się jasno, że reżym w Iranie musi wypuścić wszystkich zaginionych i bezprawnie uwięzionych Amerykanów, w tym Levinsona, Xiyue Wanga, Siamaka Namazi i innych” – powiedział – „Nie spoczniemy zanim nie powrócą do swoich rodzin”.

Źródło: Fox News Autor: WM
Fot. Twitter

Ankieta

W kolejnej kadencji Sejmu najgodniej Ryszarda Petru zastąpi:

Ładowanie ... Ładowanie ...

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij