Kraj

Marsz Niepodległości zostanie rozwiązany? Kontrowersyjna urzędniczka może kolejny raz stanąć na drodze uczczenia polskiego święta

Już za kilka dni ulicami stolicy Polski przejdzie kolejny Marsz Niepodległości. Jak co roku pojawiają się jednak obawy, że władze Warszawy będą starały się utrudnić jego przeprowadzenie, tak jak to robiły przed laty. Takich działań nie wyklucza także szefowa Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m. st. Warszawy Ewa Gawor, która w zeszłym roku zasłynęła z decyzji rozwiązania Marszu Powstania Warszawskiego.

Urzędniczka zapewnia, że tegoroczny Marsz będzie bardziej zabezpieczony niż w ostatnich latach, a wszystko to ze względu na prośbę stołecznej policji. W rozmowie z Jackiem Żakowskim na antenie radia TOK FM przyznała także, że nie zawaha się przed wydaniem decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia “jeśli zajdzie taka potrzeba”.

– Jeżeli powtórzy się sytuacja, jeżeli będzie mowa nienawiści, jeżeli będą hasła, jeżeli będzie dużo tych haseł, jeżeli będą znaki zakazane prawem, zagrożenie dla życia zdrowia. To są te przesłanki, które mówią, że można rozwiązać zgromadzenie – powiedziała Gawor.

Tegoroczny, dziesiąty już Marsz Niepodległości przejdzie ulicami Warszawy 11 listopada pod hasłem “Miej w opiece naród cały!”, które jest nawiązaniem do pieśni maryjnej “Z dawna Polski Tyś Królową”. Organizatorzy wydarzenia chcą podkreślić jak ważną rolę w kwestii polskiej tożsamości narodowej odgrywała wiara katolicka, chrześcijaństwo, które dziś stają się nieustannym obiektem ataków ze strony środowisk lewicowych.

Źródło: Do Rzeczy Autor: JD
Fot.

Ankieta

W kolejnej kadencji Sejmu najgodniej Ryszarda Petru zastąpi:

Ładowanie ... Ładowanie ...

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij