Gospodarka

Niemcy chcą walczyć z unijną dyrektywą, która utrudni interesy Rosjanom

Niemiecki dziennik Bild ujawnił, że rząd Niemiec chce rozwodnić unijną dyrektywę gazową. W obecnej formie jest bowiem niekorzystna dla rosyjskiego Gazpromu.

Kontrowersyjny gazociąg Nordstream II powinien zacząć działać do końca przyszłego roku. Tegoroczna nowelizacja dyrektywy gazowej UE jest jednak bardzo niekorzystna dla Rosjan. Stwierdza bowiem, że operator gazociągu musi być niezależny od dostawcy gazu, nawet jeśli chodzi o firmy spoza UE. Oznaczałoby to duże kłopoty dla Gazpromu, który spełnia obie funkcje. Bild twierdzi, że mogłoby to nawet uniemożliwić eksploatację rurociągu.

W pierwotnym tekście dyrektywy znalazł się zapis, że od tej zasady można przyznać zwolnienia. Zapis ten obejmuje jednak wyłącznie rurociągi których budowa została ukończona do 23 kwietnia 2019 roku. Bild odkrył, że w projekcie przygotowanym przez niemiecki rząd słowo „ukończone” zmieniono na „trwające”.

Ta drobna zmiana oznacza, że jeśli poprawka w tym kształcie zostanie przyjęta przez Bundestag, to możliwe będzie przyznanie wyjątku NSII. O ile nie zablokuje tego Komisja Europejska, nadzorująca implementację tej dyrektywy. Według Bilda pozostają wysoce sceptyczni wobec niemieckiego pomysłu.

Źródło: Energetyka24 Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij