Świat

Legendarny dokumentalista skłamał o globalnym ociepleniu

Legendarny dokumentalista sir David Attenborough oskarżył globalne ocieplenie o śmierć setek morsów, które miały przez nie skakać ze skał. Teraz przyznał, że było to kłamstwo.

W kwietniu Netflix wyemitował odcinek jego programu przyrodniczego Our Planet w którym znalazła się szokująca scena. Ich kamery zarejestrowały jak morsy spadają z wysokiego klifu, rozbijając się o skały, gdy w dole leżą dziesiątki martwych lub ciężko rannych zwierząt. Twórcy programu oskarżyli o tragedię morsów globalne ocieplenie i związane z nim kurczenie się lodu. Według nich zmniejszanie się przestrzeni życiowej sprawia, że morsy muszą uciekać na wysokie klify. Kiedy robią się głodne i chcą wrócić do morza, ich kiepski na lądzie wzrok nie pozwala im stwierdzić, że znajdują się wysoko, przez co spadają w przepaść.

O historii spadających morsów zrobiło się bardzo głośno, temat podjęła większość mainstreamowych mediów, a sam fragment obejrzało miliony osób. Szybko jednak pojawiły się krytyczne głosy ze strony biologów. Kanadyjska zoolog Susan Crockford oskarżyła twórców dokumentu, że zwodzą publiczność i powiedziała, że wytłumaczenie tego fenomenu to „skomplikowany nonsens” a sama scena jest „porno-tragedią Attenborough. Inni zwracali uwagę, że ich zdaniem zwierzęta zachowują się tak gdyż czegoś się wystraszyły. Organizacja Global Warming Policy Forum (GWPF) zażądała nawet oficjalnych przeprosin i sprostowania.

 

W końcu Attenborough poniekąd przyznał, że krytykujący go naukowcy mieli rację. W swojej nowej serii dokumentalnej dla BBC „Seven worlds, one planet” Attenborough użył tego samego nagrania z morsami. Tym razem w komentarzu nie pada jednak słowo o globalnym ociepleniu i kiepskim wzrokiem morsów. Tym razem przyznał, że morsy spadają ze skał z powodu panicznej ucieczki przed ścigającymi ich niedźwiedziami polarnymi. Kiedy taki przebieg sytuacji sugerowali naukowcy, Netflix dementował obecność w tym regionie drapieżników. Co ciekawe niektórzy twierdzą, że sama ekipa przyczyniła się do tragedii poprzez filmowanie jej przy pomocy dronów, co miało dodatkowo spłoszyć morsy.

„Możemy się tylko cieszyć z tego, że sir David Attenborough wycofał się z oszukańczych stwierdzeń które padły w programie Netflixa” – skomentował Benny Peiser z GWPF – “On i producenci powinni przeprosić za swoją sztuczkę i wycofać z Netflixa film, który paskudnie oszukał i spowodował niepotrzebną traumę u milionów osób”.

Źródło: Breitbart Autor: WM
Fot.

Ankieta

W kolejnej kadencji Sejmu najgodniej Ryszarda Petru zastąpi:

Ładowanie ... Ładowanie ...

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij