Świat

Iran po raz kolejny złamał umowę nuklearną. Kiedy zbudują bombę atomową?

Władze Iranu świętują rocznicę zajęcia amerykańskiej ambasady. Szef ich programu nuklearnego ujawnił z tej okazji, że Teheran złamał tzw. umowę nuklearną na niespotykaną dotąd skalę.

40 lat temu irańscy studenci przejęli amerykańską ambasadę w Teheranie, biorąc jej pracowników do niewoli. Amerykańskim negocjatorom udało się ich uwolnić dopiero po ponad 400 dniach. Do dzisiaj Iran świętuje tą rocznicę. W ramach tegorocznych obchodów Ali Akbar Salehi, szef irańskiego programu atomowego, wygłosił niespodziewane oświadczenie. Powiedział, że Republika Islamska uruchomiła kolejne 60 wirówek nowej generacji.

Wirówki wzbogacające to urządzenia, które służą do pozyskiwania za pomocą siły odśrodkowej izotopu uranu U235 z fluorku uranu, czyli tzw. wzbogacania. Wzbogacony uran jest niezbędny w wielu zastosowaniach, w tym w budowie bomby atomowej. W ramach umowy nuklearnej, którą podpisano w 2015 roku, Iran mógł posiadać 5 tysięcy relatywnie prymitywnych wirówek IR-1. Nowsze maszyny mógł posiadać jedynie do celów badawczych a nie do faktycznej produkcji wzbogacanego uranu. Liczono, że dzięki temu nie będą mogli uzyskać produkcji na wystarczającym poziomie aby wystarczyło do budowy ładunku atomowego. Kiedy jednak USA wycofały się z tej umowy Teheran zaczął stopniowo zwiększać własny potencjał atomowy.

Dzisiejsza wiadomość to bardzo duży przełom. Nowe irańskie maszyny to bowiem znacznie nowocześniejsze IR-6, które mogą wzbogacać uran dziesięciokrotnie szybciej niż stare IR-1. Salehi ujawnił również, że irańscy naukowcy prowadzą zaawansowane prace nad zupełnie nowym modelem wirówki, która będzie pracowała nawet 50-krotnie szybciej. Według ekspertów po wyjściu USA z umowy Iranowi potrzeba by było około roku na zgromadzenie ilości wzbogacanego uranu w ilości wystarczającej do zbudowania bomby atomowej. Jeżeli Republika Islamska nadal będzie wymieniać wirówki na szybsze, to ten okres może ulec znacznemu skróceniu.

Iran od początku twierdzi, że ich program atomowy ma wyłącznie pokojowe cele i ma służyć wyłącznie budowie elektrowni atomowych. Minister spraw zagranicznych Javad Zarif powiedział, że ostatnie naruszenie umowy nie jest ich winą gdyż wynika bezpośrednio z tego, że wycofali się z niej wcześniej Amerykanie. Rzecznik rządu Ali Rabiei zapowiedział za to, że prezydent Hassan Rouhani wkrótce ujawni kolejny krok w wycofywaniu się Iranu z umowy.

Źródło: CNN, Al-Jaazira Autor: WM
Fot.

Ankieta

W kolejnej kadencji Sejmu najgodniej Ryszarda Petru zastąpi:

Ładowanie ... Ładowanie ...

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij