Gospodarka

Co na to Greenpeace? Niemcy oddają do użytku nową elektrownię węglową

Niemiecki koncern energetyczny Uniper dostał pozwolenie na podłączenie nowej elektrowni węglowej Datteln 4 do sieci energetycznej.

Nowa elektrownia opalana węglem kamiennym ma mieć moc 1,1 GW. Jej budowę rozpoczęto w 2007 roku i kosztowała aż 1,5 miliarda euro. Według agencji Reutersa zacznie produkować i sprzedawać prąd do lata przyszłego roku.

Wiele osób jest zdziwionych tym, że władze Niemiec wydały Uniperowi takie pozwolenie. W czerwcu zeszłego roku rozpoczęła bowiem obrady Komisja ds. Wyjścia z Węgla, która zadecydowała, że do 2038 roku niemiecka energetyka będzie wolna od elektrowni opalanych węglem kamiennym. Mówiono wtedy, że nękana licznymi opóźnieniami w budowie Datteln 4 nie zostanie w związku z tym dokończona.

Jednym z powodów jej podjęcia może być to, że koncern Uniper od miesięcy domagał się od rządu Niemiec odszkodowania za to, że ich inwestycja okaże się wielką stratą. W końcu gdy zaczynali ją budować nikt, poza najbardziej radykalnymi ekologami, nie mówił o tym, żeby usunąć węgiel z energetyki i przedstawiciele firmy nie byli w stanie przewidzieć, że tak się stanie. Pozwolenie na funkcjonowanie elektrowni przez chociażby 18 lat może sprawić, że koncernowi przynajmniej zwróci się koszt inwestycji. Jak informuje Reuters rozmowy o odszkodowaniu faktycznie stanęły w miejscu.

Drugim powodem podjęcia tej decyzji może być fakt, że na długo zanim zgasną elektrownie węglowe, bo już w 2022 roku, Niemcy zlikwidują swoje elektrownie atomowe. Stanie się tak na skutek presji ekologów, pomimo tego, że elektrownie atomowe to bardzo czysty sposób pozyskiwania prądu. Coraz więcej ekspertów ostrzega jednak, że wyłączenie tych elektrowni, które obecnie produkują ok. 11% konsumowanego przez Niemcy prądu, spowoduje jego niedobory, co może bardzo boleśnie uderzyć w niemiecki przemysł. Oddanie do użytku dużej elektrowni węglowej może na jakiś czas osłabić efekty tego szoku.

Odpowiadając na zadane w tytule pytanie – Greenpeace Polska jak na razie nie odniósł się do faktu, że za naszą zachodnią granicą powstaje nowa elektrownia węglowa. W momencie pisania tych słów nie ma o tym informacji na ich stronie głównej ani na stronach w mediach społecznościowych. Kilka dni temu wrzucili za to taki wpis:

Źródło: Reuters Autor: WM
Fot. Maschinenjunge , CC BY-SA 3.0

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij