Świat

Prezydent Żydowskiej Rady Niemiec oskarża rząd w Berlinie o brak ochrony dla Żydów

Josef Schuster, prezydent Niemieckiej Rady Żydów oskarżył władze Niemiec o brak wystarczającej ochrony tamtejszej diaspory żydowskiej. Jego zdaniem ataku zamachowca na synagogę w Halle udałoby się uniknąć gdyby rząd kazał policji jej pilnować.

Przypomnijmy: 7 października 27-letni Stephan Balliet dokonał zamachu z bronią palną na synagogę i bar w niemieckim Halle. Po tym, gdy nie udało mu się dostać do wnętrza świątyni, zaczął strzelać do przechodniów, zabijając dwie osoby i raniąc dwie kolejne. Ze znalezionego w sieci „manifestu” wynika, że był powiązany z neonazistami i chciał zabić osoby, które według niego szkodzą białej rasie. Cały atak transmitował w sieci z kamery na głowie.

Schuster stwierdził, że tego ataku dałoby się uniknąć gdyby tylko synagoga w Halle była pilnowana przez policję. „Jeżeli policja stacjonowałaby przed synagogą ten mężczyzna mógłby zostać rozbrojony zanim zaszkodziłby innym” – powiedział państwowemu radiu „Deutschlandfunk.

Antysemityzm, zarówno ze strony neonazistów, skrajnej lewicy i rosnącej populacji Muzułmanów, jest w Niemczech poważnym i coraz bardziej rosnącym problemem. Większość żydowskich instytucji w dużych miastach już pilnowana przez patrole policji.

Schuster stwierdził jednak, że o ile faktycznie taka ochrona jest już standardem, o tyle nie dzieje się tak w Saksonii, co umożliwiło przeprowadzenie tego zamachu. Szef związku zawodowego niemieckich policjantów Oliver Malchow stwierdził jednak, że zapewnienie pełnej ochrony nie jest możliwe. „Musielibyśmy strzec każdej synagogi, każdego meczetu, każdego kościoła” – powiedział telewizji – „więc nie wiem czy to była pomyłka czy też coś, czego tak naprawdę nie dało się przewidzieć”. Odniósł się również do faktu, że policja pojawiła się na miejscu dopiero po kwadransie od początku ataku. Stwierdził, że policjanci rozpoczęli akcję jak tylko otrzymali wezwanie, ale dotarcie na miejsce opancerzonych oddziałów – koniecznych w wypadku strzelaniny – musiało chwilę potrwać.

Źródło: Reuters Autor: WM
Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij