Świat

Rodzice nie chcą genderowych toalet w szkołach

Brytyjskie media donoszą, że tworzenie w szkołach neutralnych płciowo toalet budzi coraz większą wściekłość rodziców. Okazuje się bowiem, że ich córki boją się z nich korzystać.

Neutralne płciowo koedukacyjne toalety to jeden z najważniejszych postulatów gender promowanych przez współczesną lewicę. W założeniu chodzi o to, żeby osoby transpłciowe nie musiały się zastanawiać z których mają korzystać i nie padały ofiarą dyskryminacji przy korzystaniu z tych, które nie odpowiadają ich płci biologicznej.

W Wielkiej Brytanii pierwszą transpłciową toaletę w szkole otwarto w 2015 roku w szkole średniej w Crieff. Wkrótce po tym Scottish Futures Trust, który zarządza rządowym programem budowy szkół w Szkocji ogłosił, że wszystkie nowe szkoły podstawowe i średnie będą budowane z takimi toaletami. Od tego czasu coraz więcej brytyjskich placówek edukacyjnych – głównie uniwersytetów – wprowadza takie toalety.

Jak się okazuje to, co w założeniu miało pomóc osobom transpłciowym, ma realny i negatywny wpływ na dobro uczennic. Jak donosi Daily Mail wiele dziewczynek ze szkół, w których wprowadzono takie toalety, odmawia korzystania z nich. Zamiast tego starają się nie pić niczego w trakcie godzin lekcyjnych lub wytrzymać do ostatniego dzwonka, co może mieć bardzo negatywny wpływ na ich zdrowie.

Daily Mail informuje, powołując się na rozmowy z rodzicami i nauczycielami, że wiele uczennic boi się korzystać z tych samych toalet co chłopcy. Szczególnie trudne jest to dla nich w trakcie okresu – wiele woli iść wtedy na wagary.
Według DM sytuacja jest już tak poważna, że coraz więcej lekarzy i polityków próbuje wpłynąć na szkoły aby zrezygnowały z trendu tworzenia jednopłciowych toalet. Lekarz Tessa Katz – jedna z niewielu osób, która ujawniła swoje imię – ostrzegła, że powstrzymywanie się przez uczennice od korzystania z toalet może spowodować infekcje pęcherza i dróg moczowych. „Psychologicznych efektów dla dziewczynek, które nie czują się bezpiecznie korzystając z koedukacyjnych toalet też nie powinno się ignorować” – powiedziała.

DM twierdzi, że ten trend budzi coraz większą wściekłość wśród rodziców. Tym większą, że często szkoły nie informują ich o swoich planach. Stephanie Davies-Arai z założonej przez rodziców organizacji Transgender Trend ujawniła, że często dyrekcje szkól są wprowadzane w błąd przez aktywistów LGBT i wierzą, że zgodnie z prawem muszą tworzyć takie toalety, chociaż obecne przepisy jeszcze nie zabraniają jednopłciowych. Rodzice uczniów ze szkoły podstawowej w South Ruslip stworzyli nawet petycję chcąc powstrzymać ją przed przebudową istniejących toalet.

„Jeżeli dziewczynki czują się niezręcznie dzieląc toalety z chłopcami, to szkoły powinny zadbać o to, żeby nie musiały a nie twierdzić, że problem leży po ich stronie” – skomentował torysowski poseł David Davies.

Źródło: Daily Mail Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij