Świat

Amerykańscy naukowcy twierdzą, że solaria są homofobiczne

W dzisiejszych czasach niemal wszystko było już uznawane za homofobię. Tym razem spotkało to solaria.

Naukowcy z Uniwersytetu Stanford przyjrzeli się dziesięciu amerykańskim miastom o największej populacji LGBT – Chicago, Los Angeles, San Francisco etc. Porównali ze sobą dzielnice, w których 10% lub więcej populacji to związki jednopłciowe z tymi, w których odsetek ten jest mniejszy. Odkryli, że szansa na to, że otwarto solarium w odległości do jednej mili od tych pierwszych jest dwa razy większa niż w wypadku tych, gdzie LGBT stanowią mniej niż 10%.

We wcześniejszym badaniu ten sam zespół odkrył, że homoseksualiści znacznie częściej korzystają z usług solariów niż heteroseksualiści. Wyszło im, że przeciętny przedstawiciel LGBT ma sześciokrotnie większą szansę na skorzystanie z usług solarium przynajmniej raz w życiu niż przeciętny heteroseksualista.

Można by uznać, że właśnie to tłumaczy fakt, że właściciele solariów otwierają je w dzielnicach gdzie populacja LGBT jest duża. Autorzy badania nie zgadzają się jednak z taką opinią. Zwracają uwagę, że z solariów często korzystają również młode kobiety, jednak w wypadku dzielnic z ich nadreprezentacją nie udało się dostrzec podobnej korelacji. Ich zdaniem powód jest inny – i podejrzewają, że chodzi o homofobię w branży sztucznej opalenizny.

Rak skóry to najbardziej popularna forma raka w USA. Szacuje się, że 20% Amerykanów będzie się z nim zmagać w ciągu swojego życia, a dziennie diagnozuje się ponad 9500 nowych przypadków. Jednym z głównych czynników karcerogennych w tym wypadku są właśnie solaria, które obwinia się o ponad 460000 nowych zachorowań rocznie. Co więcej w populacji LGBT rak skóry występuje per capita dwa razy częściej niż wśród heteroseksualistów. Zdaniem naukowców większa dostępność solariów w dzielnicach o dużej populacji LGBT jeszcze pogorszy ten problem. „To ważna sprawa ponieważ środowiska LGBT już doświadczają nierówności zdrowotnej związanej ze stygmatyzacją i dyskryminacją” – powiedziała Newsweekowi jedna z autorek tego badania, profesor dermatologii Eleni Linos.

Linos przyznała, że jej zespół nie znalazł dowodów na to, że właściciele solariów otwierają je w dzielnicach LGBT z powodów homofobicznych, ale twierdzi, że istnieje taka możliwość. „To na pewno coś, co bardzo mnie martwi” – stwierdziła.

Źródło: Newsweek Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij