Kraj

Awantura w warszawskim hotelu. Lech Wałęsa został zaatakowany

Lech Wałęsa został zaatakowany w jednym z hoteli w centrum Warszawy. Między byłym prezydentem, a agresywnym mężczyzną doszło o szarpaniny, która została przerwana przez ochroniarzy Wałęsy.

Incydent miał miejsce w poniedziałek rano w jednym z warszawskich hoteli ulokowanym w centrum stolicy. Były prezydent wracał z restauracji hotelowej do swojego pokoju, kiedy w pewnym momencie podszedł do niego agresywnie nastawiony mężczyzna, który zaczął wykrzykiwać w jego kierunku “Bolek”.

Agresor został ostatecznie złapany przez ochronę Lecha Wałęsy, który został bezpiecznie odprowadzony do pokoju przez szefa jego instytutu  Marcina Domińskiego.Mężczyzna następnie wrócił do napastnika, aby zrobić mu kilka zdjęć oraz poinformować iż zamierza zawiadomić policję w związku z tym.

-Powiedziałem mu, że zgłoszę go na policję za agresję słowną wobec prezydenta. Poszedłem też do ochrony hotelu i poprosiłem ich o interwencję. Mówiłem, że ten mężczyzna jest agresywny wobec klienta ich hotelu – opowiedział Domiński w rozmowie z portalem Onet.

Kiedy agresor zauważył, iż szef Instytutu Lecha Wałęsy wcale nie żartuje, natychmiast zdecydował się na ucieczkę. Po krótkiej szarpaninie napastnik zdołał oddalić się od ochroniarzy byłego prezydenta, a także samego Domińskiego, którego uderzył w twarz gdy ten udał się za nim w pościg.

Sprawa została zgłoszona na policje, która bada okoliczności sprawy, przede wszystkim starając się ustalić tożsamość napastnika.

Źródło: Do Rzeczy Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij