Kraj

Szalona jazda Adama Szejnfelda. Kandydat PO-KO na senatora stracił prawo jazdy

Adam Szejnfeld został ukarany mandatem, a także zostało mu odebrane prawo jazdy na okres trzech miesięcy, po tym jak został zatrzymany przez policję za jazdę z prędkością ponad 100 km/h w terenie zabudowanym.

Do zdarzenia doszło w Witankowie w województwie zachodniopomorskim. Kandydat na senatora Koalicji Obywatelskiej został zatrzymany przez policjantów podczas kontroli drogowej. Polityk miał pędzić pojazdem marki BMW 101 km/h w terenie zabudowanym. Oznaczało to przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h. Były eurodeputowany Platformy Obywatelskiej został ukarany mandatem w wysokości 500 zł oraz 10 punktami karnymi za stwarzanie zagrożenia na drodze. W efekcie zatrzymania polityk utracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Źródło: niezależna.pl Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij