Świat

Nowa funkcja Timmermansa nie oznacza spokoju dla Polski. Szykuje się kolejny spór z holenderskim politykiem?

Frans Timmermans nie będzie już odpowiedzialny w Komisji Europejskiej za kwestie dotyczące przestrzegania praworządności przez państwa członkowskie Wspólnoty. Nie oznacza to jednak, iż Polskę nie będzie czekała kolejna batalia z holenderskim europosłem, tym razem na polu polityki klimatycznej – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”.

Ursula von der Leyen zaprezentowała wczoraj nowy skład Komisji Europejskiej. Dotychczasowy wiceszef tego unijnego organu Frans Timmermans pozostanie na tym stanowisku, jednak nie będzie się już zajmował sprawami praworządności.  Holenderski polityk będzie odpowiedzialny za prowadzenie polityki klimatycznej przez KE.

Choć Frans Timmermans będzie musiał wycofać się z linii frontu w walce o praworządność z polskim rządem, szybko może otworzyć nowy, na polu polityki klimatycznej – czytamy w “Dzienniku Gazeta Prawna”.

Polska należy do grupy czterech państw, które zablokowały przyjęcie w Unii Europejskiej jako celu neutralności klimatycznej do 2050 roku. Polski rząd ma obawy, czy przyjęcie nowych zasad transformacji energetycznej nie uderzy w konkurencyjność polskiej gospodarki. Oznacza to, że Warszawa wszelkie negocjacje w tej sprawie będzie musiała toczyć właśnie z Timmermansem, zwłaszcza w kontekście utworzenia funduszu sprawiedliwej transformacji energetycznej, na który pieniądze trzeba będzie wygospodarować w negocjowanym obecnie unijnym budżecie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij