Świat

Kolejny Alfie Evans? Brytyjscy lekarze chcą uśmiercić następne dziecko

Przed brytyjskim High Court rozpoczął się proces w sprawie pięcioletniej Tafidy Raqeeb. Jej rodzice chcą zabrać ją na leczenie do Włoch, ale lekarze nie chcą wyrazić na to zgody.

Mieszkająca we wschodnim Londynie wróciła po szkole żaląc się, że jest zmęczona. Wkrótce potem przestała oddychać. Życie ocalił jej 14-letni brat, który przeprowadził reanimację aż na miejsce dotarła karetka pogotowia. Zdiagnozowano u niej rzadkie schorzenie naczyń krwionośnych w mózgu które doprowadziło do krwotoku. Jej lekarze w szpitalu Royal London Hospital stwierdzili, że dalsze leczenie nie przyniesie rezultatów i chcą odłączyć ją od maszyn podtrzymujących życie.

Opiekę nad dzieckiem zaoferował zrozpaczonym rodzicom szpital pediatryczny Gaslini we włoskiej Genui. To jedna z najnowocześniejszych tego typu placówek w Europie, specjalizująca się w leczeniu rzadkich schorzeń u dzieci. Matka dziewczynki, Shelina Begum, dowiedziała się o niej od znajomego, którego dziecko się w niej leczyło. Lekarze zgodzili się pomóc i obecnie przygotowują plan leczenia. „Jestem przekonana, że to jest miejsce które może ocalić moje dziecko” – powiedziała dziennikarzom The Sun.

Problem tylko w tym, że lekarze Tafidy, podobnie jak w głośnych sprawach Alfiego Evansa i Charliego Garda, nie chcą się zgodzić na przeniesienie dziecka do włoskiego szpitala. Uważają, że w jej najlepszym interesie jest pozwolenie jej na śmierć po odłączeniu aparatury gdyż dalsze leczenie “nie poprawi jakości jej życia”. Wystąpili więc do sądu aby ten zgodził się na zabicie jej i zablokował jej ewentualny transfer do Włoch.

Rodzice Tafidy nie chcą się zgodzić na podobne rozwiązanie. Twierdzą, że ich religia zabrania eutanazji i nakazuje pomoc chorym do końca. „Wierzą, że należy zapewnić wszelkie leczenie i że odebranie życia to sprawa Allaha a nie ludzi” – powiedział mediom reprezentujący ich prawnik.

Argumentują również, że ich córka nie odczuwa bólu więc przedłużenie jej życia nie obniży jego komfortu oraz nie będzie w żaden sposób obciążać brytyjskiej służby zdrowia. Twierdzą także, że brak zgody na przeniesienie ich dziecka do Włoch łamie ich prawo do wolnych podróży, które posiadają jako obywatele UE. „Tafida i jej rodzice mają prawo wybrać opiekę medyczną w innym państwie UE” – powiedział ich prawnik – „Poprzez odmowę jej przeniesienia szpital narusza to prawo”.

Proces, który zadecyduje o dalszym losie pięciolatki, powinien skończyć się do końca tygodnia. „To, że musimy tu być, jest dla nas bardzo, bardzo trudne. Nigdy nie sądziłam, że lekarze faktycznie nas tutaj sprowadzą” – powiedziała po wyjściu z sądu matka Tafidy – „W najdzikszych snach nie podejrzewałam, że będę tu dzisiaj, walcząc o życie mojej córki”.

Źródło: CNN, Sky News Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij