Świat

Kobieta, która oskarżyła sędziego Kavanaugha o molestowanie, chciała tak zablokować delegalizację aborcji

Wyszło na jaw, że Christine Blasey Ford – jedna z kobiet, które oskarżały sędziego Sądu Najwyższego Bretta Kavanaugha o molestowanie seksualne – zrobiła to bo chciała zepsuć jego reputację. Miało mu to przeszkodzić w podejmowaniu decyzji, które doprowadziłyby do delegalizacji aborcji.

Kiedy Donald Trump ogłosił, że jego kandydatem na stanowisko zwolnione przez przechodzącego na emeryturę sędziego Kennediego zostanie Brett Kavanaugh, szereg kobiet oskarżyło go o molestowanie seksualne. Jedną z nich była Christine Blasey Ford. Kobieta stwierdziła, że Kavanaugh molestował ją na szkolnej imprezie kiedy miała 15 lat a on 17. Sędzia miał rzucić ją na łóżko i próbować rozebrać. Zdaniem Ford próbował ją zgwałcić ale jego przyjaciel przypadkowo mu przeszkodził, dając jej czas na ucieczkę.

Zeznania Ford od początku budziły wątpliwości ze względu na nieścisłości. Nie przedstawiła też żadnych dowodów na prawdziwość swoich słów. Żaden z rzekomych świadków, łącznie z jej bliskim przyjacielem z czasów szkolnych Lelandem Inghamem Keyserem, który miał być obecny na tej imprezie, nie potwierdził, że takie zdarzenie miało miejsce. Ostatecznie kandydatura Kavanaugha została więc potwierdzona.

Słynna lewicowa prawnik Debra Katz, która reprezentowała Ford, wzięła udział w kwietniu w konferencji „Feminizm stosowany i #metoo” zorganizowanej przez uniwersytet w Baltimore. W jej trakcie zasugerowała, że Ford złożyła swoje zeznania aby zepsuć reputację sędziego i powstrzymać go przed wydawaniem wyroków, które mogłyby zaszkodzić amerykańskiemu przemysłowi aborcyjnemu. „Wierzę, że zeznania Christine przyniosły więcej dobra niż mizoginistyczni Republikanie przynieśli szkody przez pozwolenie Kavanaughowi na zasiadanie w sądzie” – powiedziała – „Zawsze będzie miał przypis przy swoim nazwisku. Kiedy weźmie skalpel do Roe v. Wade, będziemy wiedzieć kim jest, będziemy znać jego charakter i będziemy wiedzieć, co go motywuje, i to jest ważne. To ważne, że to wiemy i że to częściowo motywowało Christine”.

Wystąpienie prominentnej prawnik na tej konferencji zostało odkryte przez Ryana Lovelace’a, autora książki „Szukaj i zniszcz: wewnątrz kampanii przeciwko Brettowi Kavanaughowi”. Dziennikarzom Daily Caller News Foundation udało się uzyskać nagranie samego wystąpienia więc nie ma wątpliwości, że takie słowa faktycznie padły.

Zdaniem amerykańskich komentatorów zatajenie przez Ford prawdziwych motywacji stojących za złożeniem przez nią oskarżeń przeciwko sędziemu Kavanaughowi miało istotny wpływ na przebieg przesłuchań. Ford twierdziła, że oskarżyła sędziego z powodu „obywatelskiego obowiązku” – gdyby przesłuchujący ją członkowie kongresu wiedzieli, że chce w ten sposób zabezpieczyć legalną aborcję poprzez zniszczenie reputacji konserwatywnego sędziego, to rozmowy z nią wyglądałyby zupełnie inaczej.

Źródło: Fox News Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij