Świat

USA oskarża Iran o zestrzelenie kolejnego drona

Amerykanie stracili kolejnego drona, tym razem został zestrzelony nad Jemenem. Chcą oskarżyć o to Iran.

Agencja Reutersa poinformowała, że amerykański uzbrojony bezzałogowiec MQ-9 Reaper został zestrzelony nad jemeńskim gubernatorstwem Dhamar, na południowy wschód od stolicy Sanaa. Odpowiedzialność za to zestrzelenie wzięli na siebie rebelianci Huti.

Ruch Huti to radykalna organizacja islamska wspierana przez Iran. Początkowo działali w Jemenie pokojowo, zmieniło się to w 2004 roku kiedy rząd poparł amerykańską interwencję zbrojną w Iraku. W 2014 przeprowadzili zamach stanu i opanowali stolicę kraju i niemal całe jego terytorium. W 2015 Arabia Saudyjska sformowała koalicję złożoną z dziewięciu państw z bliskiego wschodu i Afryki i rozpoczęła interwencję zbrojną, początkowo składającą się głównie z nalotów na siły Huti. USA nie są formalnie jej częścią ale, razem z Wielką Brytanią, wspierają jej siły. Interwencja, której nadano kryptonim „Decydująca Burza”, jest jednak powszechnie krytykowana za brak wyraźnych sukcesów militarnych i doprowadzenie sytuacji humanitarnej w Jemenie do poziomu katastrofy.

Yaha Sarie, rzecznik prasowy Huti, powiedział ich agencji prasowej SABA, że amerykański dron został zestrzelony przy pomocy opracowanej lokalnie rakiety przeciwlotniczej. Zapowiedział, że wkrótce zostanie pokazana publice i ostrzegł, że przestrzeń powietrzna Jemenu wkrótce będzie bezpieczna przed nalotami koalicji. Stwierdził również, że ich zdolność zwalczania celów powietrznych znacznie wzrosła i wkrótce świat czeka „wielka niespodzianka”.

Amerykanie nie wierzą jednak, że w zdewastowanym wojną domową i interwencją Jemenie udało się opracować broń zdolną zestrzelić ich drona. Uważają, że broń została dostarczona Huti przez sympatyzujący z nimi Iran. Jeden z amerykańskich urzędników powiedział anonimowo telewizji CNN, że wkrótce rząd USA oficjalnie oskarży Teheran o przekazywanie broni Huti.

Zestrzelenie drona już raz prawie stało się powodem wojny pomiędzy USA i Iranem. W czerwcu irańska Gwardia Rewolucyjna zestrzeliła amerykańskiego Global Hawka, który według nich znajdował się w ich przestrzeni powietrznej. Donald Trump jakiś czas później ujawnił, że rozkazał dokonanie nalotów odwetowych ale rozmyślił się w ostatniej chwili.

Źródło: Anadolu Agency, CNN Autor: WM
Fot. US Air Force, public domain

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij