Kraj

Wicepremier o marszach LGBT: “Każdy ma prawo manifestować”

Wicepremier Jacek Sasin odniósł się w rozmowie z Rzeczpospolitą do parad równości. Jego zdaniem każdy ma prawo manifestować o ile nie łamie przy tym prawa.

Wicepremier Sasin powiedział, że Polska powinna być strefą wolną od przemocy i od szerzenia ideologii. Podkreślił, że „każdy ma prawo manifestować” o ile te manifestacje odbywają się w granicach prawa. Prawa do manifestacji nie powinno się, jego zdaniem, ograniczać nawet jeśli ktoś nie zgadza się z przesłaniem tych manifestacji. „Ja się skrajnie z tym nie zgadzam” – stwierdził – „Uważam, że szerzenie ideologii LGBT nie powinno mieć miejsca. To są sprawy prywatne każdego z nas i nie trzeba ich obnosić na ulicach”. Dodał jednak, że osoby, które uważają inaczej, mają prawo to manifestować w ramach wolności zgromadzeń.

Zdaniem polityka opozycja próbowała wykorzystać zamieszanie wokół LGBT do ataków na rząd. „Opozycja od bardzo długiego czasu miała nadzieję, że nastąpi jakiś chaos i dojdzie do wielkiego ogólnokrajowego zamieszania i będzie mogła na tym ugrać ” – stwierdził. Skrytykował również fakt, że opozycja atakuje policję. „Proszę popatrzeć na ulicę zachodnich miast, tam często jest znacznie gorzej, dochodzi do znacznie gorszych incydentów i nie słyszałem, żeby jacyś poważni politycy oskarżali policję” – zauważył – „U nas politycy opozycji są pierwsi od razu w chórze tych, którzy oskarżają policję i chcą się domagać odwołania minister spraw wewnętrznych”.

Źródło: Rzeczpospolita Autor: WM
Fot.

Ankieta

Najważniejszym postulatem opozycji przed wyborami będzie:

Ładowanie ... Ładowanie ...

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij