Świat

Policja zastrzeliła mężczyznę, który chciał podpalić ośrodek dla imigrantów

W sobotę nieznany sprawca próbował podpalić ośrodek dla imigrantów w mieście Tacoma. Został zastrzelony przez policję.

W piątek przed ośrodkiem w Tacomie, w której agencja ICE trzyma złapanych nielegalnych imigrantów oczekujących na procesy, lewica zorganizowała protest przeciwko zaplanowanym na niedzielę aresztowaniom imigrantów. Protest skończył się około dziesiątej wieczorem.

Sześć godzin później w okolicy pojawił się uzbrojony w karabin mężczyzna. Miał obrzucić sam ośrodek, znajdujący się w pobliżu zbiornik z gazem oraz zaparkowane przed nim samochody „ładunkami zapalającymi” – według niepotwierdzonych informacji użył flar. Udało mu się spalić jeden samochód.

Znajdujący się w pobliżu policjanci próbowali zatrzymać mężczyznę. Następnie zaczęli do niego strzelać, zabijając go na miejscu. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy napastnik otworzył do nich ogień czy też to policjanci strzelali jako pierwsi, chcąc powstrzymać go przed zapaleniem budynku. Czwórka policjantów, którzy brali udział w tej akcji, została wysłana na urlop i właśnie trwa śledztwo mające ustalić przebieg wypadków.

Tożsamość mężczyzny nie została na razie ujawniona. Nieznane są również motywy które nim kierowały. Ośrodki dla imigrantów stały się w ostatnich miesiącach obiektem zmasowanych ataków propagandowych ze strony amerykańskiej lewicy, która porównuje je nawet do niemieckich obozów koncentracyjnych – jest więc prawdopodobne, że celem mężczyzny nie było skrzywdzenie przebywających w nim nielegalnych imigrantów a umożliwienie im ucieczki.

Źródło: CNN Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij