Świat

Niemiecki sąd skazał imigranta, który zgwałcił i zabił nastolatkę

Sąd w Wiesbaden skazał na karę dożywocia pochodzącego z Iraku Kurda, który starał się o przyznanie azylu. Mężczyzna zgwałcił i zamordował 14-letnią dziewczynkę.

22-letni Ali Bashar dotarł do Niemiec z Iraku razem ze swoją rodziną. Zamieszkał w Wiesbaden i wystąpił do niemieckich władz o przyznanie mu azylu.

Dzięki swojemu młodszemu bratu Bashar poznał i zaprzyjaźnił się z 14-letnią Susanną Feldman. 22 maja zeszłego roku spotkał się z nią i w trakcie tego spotkania zgwałcił ją i udusił. Następnie zakopał jej ciało w płytkim grobie w pobliskim lesie.

Po dokonaniu zbrodni Bashar wysłał z telefonu ofiary wiadomość do jej matki, Diany Feldmann. Udając nastolatkę napisał, że ucieka z domu aby zamieszkać w Paryżu ze swoim chłopakiem. Feldmann rozpoczęła poszukiwania córki. W ich trakcie odwiedziła między innymi rodzinę Bashara i, jak powiedziała Jerusalem Post, usłyszała od nich, że wiedzą o całej sprawie z telewizji i nie mają pojęcia gdzie jest Bashar. „Okłamali mnie, kłamali w żywe oczy. Doskonale wiedzieli co się stało” – powiedziała dziennikarzom – „Jak może matka – która ma ośmioro dzieci – okłamać inną matkę i powiedzieć: nie wiem co stało się z twoją córką?”.

6 czerwca zeszłego roku niemiecka policja odnalazła zwłoki dziewczynki. Bashar szybko stał się jednym z głównych podejrzanych – ale równie szybko okazało się, że nie ma go już w Niemczech. Razem z całą rodziną wrócił bowiem do Iraku. Na szczęście został tam aresztowany przez kurdyjskie władze i po przesłuchaniu odesłany do Niemiec.

Przed sądem Bashar przyznał, że uprawiał seks z dziewczynką, rzekomo za jej zgodą. Po wszystkim miała mu zagrozić, że zgłosi to na policję. Stwierdził jednak, że nic więcej nie pamięta gdyż był pijany.

Niemiecki sąd skazał go na karę dożywotniego więzienia. Ze względu na charakter zbrodni będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie dopiero po piętnastu latach. Jest również oskarżonym w innej sprawie, nie mającej z tą związku. Jest oskarżony o wielokrotny gwałt na 11-latce.

Susanna Feldmann była Żydówką. Sąd jednak stwierdził, że jej pochodzenie i religia nie miały żadnego wpływu na postępowanie skazanego i nie była to zbrodnia antysemicka. Niemiecka Centralna Rada Żydów również wydała oświadczenie, że według nich nie można tu mówić o przypadku antysemityzmu.

Sprawa zamordowanej dziewczynki wywołała w Niemczech dyskusje o sensowności polityki otwartych drzwi i przyjmowania kolejnych imigrantów. List otwarty jej matki, w którym stwierdziła, że Angela Merkel ma na rękach krew jej córki, opublikował dziennik Bild i wiele innych niemieckich mediów.

Źródło: jpost.com Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij