Świat

Iran twierdzi, że złapał amerykańskich szpiegów. Część z nich została stracona

Władze Iranu twierdzą, że zlikwidowały wielką siatkę szpiegowską. Miała być powiązana z CIA.

Ministerstwo Wywiadu Republiki Islamskiej poinformowały we wtorek, że udało im się zlokalizować i unieszkodliwić siatkę cyber-szpiegów powiązanych z CIA. Państwowa agencja prasowa ISNA nie podała jednak żadnych dalszych szczegółów.

Dzień wcześniej podobne stwierdzenie padło z ust Aliego Shamkhaniego, szefa Najwyższej Narodowej Rady Bezpieczeństwa. Dodał on jednak, że część z złapanych szpiegów została stracona.

Państwowa agencja IRNA ujawniła jednak kilka szczegółów akcji cytując anonimowe źródła. Według niej szpiedzy pracujący dla CIA używali indywidualnych stron internetowych które były przykrywką dla bezpiecznej komunikacji przez internet. Irański kontrwywiad dał radę je spenetrować i w ten sposób namierzyć agentów. Mieli również podzielić się informacjami z sojusznikami na terytorium których również działała ta siatka. Szpiegów miały interesować przemysł, wojsko, program nuklearny, cyberprzestrzeń, gospodarka i infrastruktura.

Amerykanie mieli się domyślić, że ich agenci są namierzani. Rozkazali im więc ewakuację z zagrożonych państw. Nie wszystkim jednak udało się uciec. Nieokreślona ilość agentów została złapana. Część miała zostać stracona, część stanie przed sądem a niektórzy zostaną użyci przez irański wywiad.

 

Oczywiście nie wiadomo – jak zawsze dzieje się w podobnych sprawach – czy irański wywiad faktycznie zlikwidował amerykańską siatkę szpiegowską czy też to stwierdzenie to tylko element wojny propagandowej. CIA na pewno nie przyzna się, że miała z nią cokolwiek wspólnego, być może jednak sami Irańczycy przedstawią jakieś dowody.

Źródło: Radio Farda, Press TV Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij