Świat

“NYT”: Trump potrzebuje Europy do rywalizacji z Chinami

Prezydent USA Donald Trump potrzebuje sojuszników do rywalizacji z Chinami; zacząć powinien od Europy – ocenia na portalu “New York Times” Julianne Smith, była doradczyni prezydenta USA Baracka Obamy.

“W obliczu perspektywy, że porozumienie handlowe między Chinami i USA będzie martwe, administracja Trumpa bez wątpienia rozważa swój kolejny krok, by stawić czoła wyzwaniu hamowania wzrostu (znaczenia) Pekinu. Prezydent Trump powinien spróbować tego, czego nie robił: zwrócić się do Europy” – pisze w środowym artykule w dziale opinii Smith.

Zdaniem byłej zastępczyni doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego USA pięć lat temu taka sugestia “wywołałaby konsternację”. “Relacje Europy z Chinami tradycyjnie były bliską współpracą gospodarczą, szczególnie dla krajów zależnych od eksportu jak Niemcy” – zauważa.

W ciągu minionych pięciu lat jednak “Niemcy, wraz z kilkoma innymi europejskimi państwami, doświadczyły strategicznego przebudzenia”. Niemieccy politycy oraz przedstawiciele biznesu zaczęli głośno mówić o “drapieżczych praktykach handlowych Chin”. Zaczęli też, podobnie jak UE, opisywać ChRL jako “systemowego konkurenta”.

“To powinno utworzyć dla krajów Europy, historycznie jednych z najbliższych sojuszników USA, dobrą pozycję do współpracy z Waszyngtonem, by stawiać czoła Chinom w handlu, destabilizującej polityce w Azji oraz autorytarnemu modelowi politycznemu promowanemu przez nie na całym świecie” – uważa Smith. Zamiast tego jednak Europa i USA są “pochłonięte cyklicznymi sporami” o wydatki zbrojeniowe, transatlantyckie deficyty handlowe czy porozumienie nuklearne z Iranem. “To dokładnie tak jak Chińczycy chcą (widzieć) dwie strony Atlantyku: rozproszone i podzielone” – pisze.

W kwestii Chin Europejczycy czują się jakby zostali “zdegradowani do statusu obserwatora”. Podejście administracji Trumpa, by m.in. grozić ograniczeniem współpracy wywiadowczej z sojusznikami, którzy współpracują z Huawei, to z kolei “strategia przegrywająca”. “Europejczycy są zmęczeni wysłuchiwaniem rozkazów od USA Trumpa, co powoduje, że są bardziej skłonni ignorować amerykańskie nakazy w sprawach takich jak Huawei” – ostrzega Smith.

Wzywa prezydenta USA do “nowego początku”. “USA i Europa powinny zasiąść przy stole jako faktyczni partnerzy i rozpocząć znacznie szerszy dialog o chińskich ambicjach politycznych, gospodarczych i technologicznych” – kontynuuje.

Autorka artykułu uważa, że najlepszym sposobem na “rywalizowanie z Chinami” byłoby zakończenie sporu handlowego między USA i Europą. W jej ocenie “czym bardziej dwie strony sprzeczają się i grożą taryfami, tym więcej miejsca zostawiają dla Chin na dalsze ignorowanie międzynarodowych zasad handlowych”.

W tym kontekście “szczególnym obszarem zainteresowania” powinna być chińska inicjatywa Pasa i Szlaku. “Biorąc pod uwagę skalę chińskich inwestycji, trudno jest Europie i Stanom Zjednoczonym zaoferować realne alternatywy. Powinny jednak spróbować” – stwierdza Smith.

Jej zdaniem Trump “ma rację twierdząc, że Ameryka znajduje się w erze wielkiej rywalizacji o władzę z Chinami”, ale “wyśmiewana przez administrację (Trumpa) +globalna społeczność+ mogłaby pomóc USA w wyzwaniu”. “Gdyby prezydent na poważnie traktował rywalizację z Chinami, robiłby więcej, by mieć po swojej stronie tak wielu sojuszników, jak to możliwe”.

Smith przyznaje, że współpraca USA z Europą “nie będzie łatwa”, gdyż strony różnią się “głównie w sprawach bezpieczeństwa”. Wewnątrz Europy też będą różne podejścia do Chin. “Niemniej, najmądrzejszą rzeczą dla Europy i Stanów Zjednoczonych byłoby znalezienie obszarów, na których można się spotkać. Obecnie nie ustawiają się nawet na najbardziej skromnych poziomach sukcesu. Nie konkurują, a Chiny chcą to utrzymać” – podsumowuje.

Źródło: (PAP) Autor: mobr/ mal/
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij