Świat

Kolejny skandal narkotykowy w Royal Navy. Tym razem wpadli marynarze z atomowego okrętu podwodnego

Ministerstwo obrony UK potwierdziło, że trzech marynarzy zostało przyłapanych na zażywaniu kokainy podczas wizyty w USA. Służyli na okręcie podwodnym uzbrojonym w pociski nuklearne.

Brytyjski dziennik Daily Mail ujawnił wczoraj, że trzej marynarze z załogi atomowego okrętu podwodnego HMS Vengence dali się przyłapać na zażywaniu kokainy. Stało się to podczas wizyty okrętu na Florydzie, kiedy część marynarzy dostała przepustki. Marynarze wpadli podczas rutynowego badania moczu na zawartość zabronionych substancji.

Ministerstwo Obrony UK potwierdziło dzisiaj, że takie zdarzenie faktycznie miało miejsce. Marynarze zostali usunięci z pokładu gdy tylko okręt powrócił do swojego macierzystego portu w szkockim Faslane. Obecnie prowadzone jest wobec nich śledztwo i do momentu jego zakończenia ministerstwo odmawia dalszych komentarzy.

Przyszłość marynarzy jest jednak jasna. Royal Navy od dawna prowadzi politykę zera tolerancji dla narkotyków i o ile marynarze nie będą potrafili udowodnić, że przyjęli narkotyk nieświadomie, to stracą pracę i zostaną wyrzuceni z wojska z odpowiednią adnotacją w dokumentach.

Według Daily Mail tych trzech marynarzy nie było jedynymi członkami liczącej 135 osób załogi okrętu którzy mieli przyjmować narkotyki podczas wizyty na Florydzie. Pozostali mieli jednak wypić ogromne ilości wody, co wypłukało narkotyk na tyle z ich organizmów, że nie wykazały go standardowe testy. Ministerstwo obrony odmówiło skomentowania tych doniesień.

To już kolejny skandal narkotykowy na brytyjskich okrętach podwodnych. Dwa miesiące temu dziennik ujawnił, że siedmiu marynarzy z innego okrętu podwodnego, HMS Talent, zostało zwolnionych ze służby gdyż przyjmowali kokainę w trakcie zakrapianej imprezy.

Tym razem skandal jest jednak poważniejszy. Talent to okręt typu hunter/killer, przeznaczony do zwalczania innych okrętów podwodnych, i jako taki jest uzbrojony wyłącznie w torpedy. Na pokładzie HMS Vengence znajdowały się natomiast pociski balistyczne z głowicami atomowymi Trident. Każdy z szesnastu pocisków na uzbrojeniu okrętu ma głowicę o ośmiokrotnie większej mocy niż bomba, która spadła na Hiroszimę. Fakt, że zajmowali się nimi narkomani, to koszmar wizerunkowy dla Royal Navy.

Źródło: Daily Mail Autor: WM
Fot. OS2 JOHN BOUVIA. public domain

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij