Świat

Znany aktor chciał zaatakować obrońców życia. Teraz dziękują mu za pomoc

Jim Carrey, aktor znany z filmu Głupi i Głupszy, chciał skrytykować gubernator Alabamy Kay Ivey, która niedawno podpisała radykalną ustawę antyaborcyjną. Jego plan jednak nie wypalił – zamiast gniewu obrońców życia aktor otrzymał od prawicy podziękowania za istotny głos wspierający ich sprawę.

Carrey jest znany ze swoich skrajnie lewicowych – nawet jak na Hollywood – przekonań i niechęci do Republikanów. Dla wszystkich było jasne, że on również odniesie się do nowej ustawy, która niemal zdelegalizowała aborcję w Alabamie. „Myślę, że jeśli już masz zamiar przerwać ciążę” – napisał w końcu na twitterze – „to powinnaś to zrobić zanim płód zostanie gubernatorem Alabamy”.

Jako jeden z pierwszych do wpisu aktora odniósł się senator Ted Cruz. „Dzisiejsza lewica: wściekła, zła i pożarta przez nienawiść” – napisał były rywal Donalda Trumpa – „Zamiast zniewag i odczłowieczającej furii powinniśmy wrócić do bycia cywilizowanymi” – napisał.

Ku zapewne wielkiemu zaskoczeniu aktora wielu obrońców życia postanowiło mu jednak podziękować za ten wpis. A konkretniej o jego ilustrację, przedstawiającą gubernator Ivey ucharakteryzowaną na płód, która jest wciągana przez słomkę trzymaną przez zieloną dłoń, należącą zapewne do Grincha – innej postaci w którą wcielił się kiedyś Carrey.

„Dziękuję Ci za naprawdę dokładny (a przez to przerażający) obraz aborcji… Wysysanie mózgu OSOBY ponieważ ta osoba jest dla ciebie niewygodna” – napisała prezenterka prawicowej telewizji OANN Liz Wheeler – „Pobłogosławiłeś tym ruch obrońców życia”.

„To stosunkowo wspaniałe przedstawienie aborcji” – dodał znany komentator polityczny Ben Shapiro – „Klinicznie dokładne i niszczące indywidualne ludzkie życie”. „Przynajmniej wiesz jak obrzydliwa jest aborcja. Twój obrazek jest dokładny aż do kaniuli aborcjonisty, przez którą wysysa się mózg płodu, trochę jak seryjny morderca przy pracy” – napisał mu Obianuju Ekeocha, założyciel antyaborcyjnej organizacji Culture of Life Africa – „Brawo Jim Carrey, wiesz jak wygląda aborcja. Brawo!”.

Carrey nie jest jedynym przedstawicielem przemysłu filmowego który przypadkiem pomógł obrońcom życia. W zeszłym tygodniu Diablo Cody, autorka scenariusza popularnego filmu Juno wyznała, że jej film przypadkiem stał się hitem wśród obrońców życia. Jego fabuła opowiada bowiem o nastolatce, która zaszła w niechcianą ciążę i rozważa aborcję ale ostatecznie decyduje się na oddanie dziecka do adopcji. Cody, która sama przedstawia się jako „tak bardzo pro-choice jak to tylko możliwe” lamentuje, że jej dzieło dało argumenty obrońcom życia i wyznaje, że była zszokowana, gdy po premierze otrzymała list z podziękowaniami od katolickiej szkoły.

Źródło: Fox News, Lifesitenews Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Prawda-pamięć-duma. Dlaczego warto pamiętać o bohaterach

0 0

Piłkarskie MME – Polska – Belgia 3:2

0 0

Polacy mistrzami świata! Zajęli całe podium

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij