Świat

Chrześcijaństwo najbardziej prześladowaną religią na świecie. W wielu miejscach sytuacja jest tak zła, że można mówić o ludobójstwie

Według wstępnej wersji raportu przygotowanego na zlecenie brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych jest najbardziej prześladowaną religią na ziemi. W niektórych miejscach sytuacja jest tak zła, że można już mówić o ludobójstwie.

Brytyjskie MSZ poprosiło o przygotowanie raportu Philipa Mounstephena, biskupa Truro. Stało się to w grudniu, kiedy głośno było o Asi Bibi – chrześcijance, która została skazana na karę śmierci za rzekome bluźnierstwo przeciwko Allahowi. Parę dni temu opublikowano jego wstępną wersję.
Skala prześladowań z powodów religijnych okazała się większa niż ktokolwiek przypuszczał. Według zespołu który przygotował raport jedna osoba na trzy jest ofiarą dyskryminacji lub przemocy z powodów religijnych, a największą grupą prześladowanych są chrześcijanie. Przypadki ataków na chrześcijan nie tylko zdarzają się na całym świecie, ale ich liczba rośnie coraz szybciej.

W niektórych regionach, zwłaszcza na środkowym wschodzie, sytuacja jest już tak zła, że zdaniem autorów można już niedługo będzie mówić o ludobójstwie. W państwach takich jak np. Syria, Irak, Nigeria czy Filipiny pojawia się coraz więcej organizacji terrorystycznych których głównym celem jest walka z chrześcijaństwem.

Zdaniem autorów prześladowania chrześcijan i ich ucieczka do bezpieczniejszych państw sprawią wkrótce, że religia ta zaniknie całkowicie w niektórych rejonach świata, nawet tam gdzie była obecna od stuleci. Na przykład w Syrii liczba chrześcijan spadła z 1,7 miliona w 2011 do 450 tysięcy obecnie. W Iraku, gdzie powstało Państwo Islamskie, przed wojną mieszkało 1,5 miliona chrześcijan, obecnie jest ich mniej niż 120 tysięcy.

Według autorów raportu „biorąc pod uwagę skalę prześladowań chrześcijan i przesłanki, że sytuacja staje się coraz gorsza i że jej wpływ powoduje zdziesiątkowanie niektórych najstarszych i najwytrzymalszych społeczności religijnych, potrzeba udzielenia przez rządy pomocy tym społecznościom i uznania tego za priorytet jest nie tylko konieczna ale coraz bardziej pilna”. Ich zdaniem Zachód powinien jak najszybciej uznać sytuację w niektórych państwach za ludobójstwo, co pozwoli na interwencję i postawienie jego architektów przed wymiarem sprawiedliwości.

Minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt, na którego zlecenie powstał raport, obwinił za sytuację polityczną poprawność. Jego zdaniem chrześcijaństwo kojarzy się bowiem z religią, którą przynieśli ze sobą kolonizatorzy. Z tego powodu zachód ignoruje los zagrożonych chrześcijan i zapomina, że niektóre społeczności istniały na długo przed epoką kolonializmu. „To, o czym zapomnieliśmy w atmosferze politycznej poprawności” – powiedział mediom – „to fakt, że prześladowani chrześcijanie są często najbiedniejszymi ludźmi na świecie”.

 

Źródło: Stefczyk.info za Newsweek, BBC Autor: Wiktor Młynarz
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Przywódcy G7 zakpili z nieobecnego Putina

0 0

Putin wyjedzie z Rosji

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij