Kraj

Szokująca teza Balcerowicza. “Przez rozdawnictwo PiS więcej osób umrze na raka”

Gdyby każdy Polak wiedział ile z tego powodu musi zapłacić więcej podatków, albo ilu ludzi z powodu PiS-owskiego rozdawnictwa umrze na raka lub z powodu smogu, zmieniłby zdanie – powiedział Leszek Balcerowicz w wywiadzie dla “Super Expressu”. 

Na samym początku wywiadu dziennikarz tabloidu zapytał się ekonomisty dlaczego na jego koncie twitterowym znajduje się spora ilość tzw. hejtu. Balcerowicz zapewnił jednak, że jego ataki na rząd w mediach społecznościowych są “przekazywaniem ludziom prawdy”, a jego wpisy są wynikiem polityki gospodarczej prowadzonej przez PiS, która przypomina mu czasy Edwarda Gierka. Zdaniem byłego wicepremiera Polskę w przyszłości będą czekały podwyższenia opłat. Dziennikarz “SE” zaznaczył jednak, że ludziom propozycje tzw. “piątki Kaczyńskiego” bardzo się podobają. Na tak postawioną tezę Balcerowicz odpowiedział w bardzo zaskakujący sposób.

Jeżeli tak to ujmiemy, to dojdziemy do wniosku, że najmądrzejsze były greckie rządy, które zwiększały dług i „dzieliły się z ludźmi” . Aż wszystko się zawaliło! Człowiek słysząc, że ma dostać pieniądze, ale nie mając dodatkowej informacji, może to poprzeć. Gdyby każdy Polak wiedział ile z tego powodu musi zapłacić więcej podatków, albo ilu ludzi z powodu PiS-owskiego rozdawnictwa umrze na raka lub z powodu smogu, zmieniłby zdanie. Nie jest tak, że poparcie PiS nie spada, bo wprowadzili 500 plus. – mówił mężczyzna.

W dalszej części rozmowy ekonomista przekonywał, że wszelkie dobre notowania PiS, sukcesy w postaci m.in. znaczne zmniejszenie luki VAT czy najniższa stopa deficytu sektora finansów publicznych od ponad 25 lat jest tylko i wyłącznie wynikiem poprawiającej się koniunktury Unii Europejskiej, która wkrótce się skończy. Były polityk ocenił też, że propozycje nowej “piątki” są bardzo szkodliwe dla Polski. W tym momencie dziennikarz tabloidu zapytał się w jaki sposób odczytać zachowanie opozycji, która tłumaczy, iż “PiS ukradł jej pomysły wyborcze”. Balcerowicz jednak uznał, że nie jest to jednolity głos opozycji, niezależnie od przypomnienia przez dziennikarza, iż takie słowa padły z ust m.in. Ewy Kopacz.

Pod koniec wywiadu Balcerowicz uznał, że stawka tegorocznych wyborów przypomina mu sytuację z 1989 roku i będzie wspierał Koalicję Europejską, choć nie jest do końca przekonany o jej sile. Przekonywał także, że przeczytał kartę LGBT+ i uważa, że większa seksualizacja dzieci następuje na polskich plebaniach.

Źródło: Super Express Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij