Sport

Polski gimnastyk “wschodzącą gwiazdą” nowojorskiej Unii Kredytowej

Członek polskiej kadry narodowej w gimnastyce sportowej Tymoteusz Kutyła został “wschodzącą gwiazdą” Unii Kredytowej w Nowym Jorku. Chciałby wziąć udział w mistrzostwach Europy w Szczecinie. Marzy mu się też start w igrzyskach olimpijskich.

Mieszkający w USA 20-letni sportowiec został “Wschodzącą Gwiazdą Naszej Unii 2018”. Jest to nagroda Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej (PSFCU) uważanej za największą, polską instytucję finansową za granicami kraju. Wyróżnieniu towarzyszy czek na pięć tysięcy dolarów.

“Jestem bardzo zadowolony, że dostałem tę nagrodę. Pomoże mi w uzupełnieniu kosztów studiów i sfinansowaniu podróży do Polski na zawody” – wskazał w rozmowie z PAP Kutyła.

Nagroda, ustanowiona w 2014 roku, jest częścią Programu Stypendialnego PSFCU. Honoruje osiągnięcia w “dziedzinie nauki, sportu, muzyki, sztuki, przywództwa lub szczególnego talentu, udokumentowanego na poziomie krajowym bądź międzynarodowym”.

“Tymoteusz jest Członkiem PSFCU od dziecka, jednym z +dzieci+ Naszej Unii, którym rodzice założyli konto dla nieletnich. To wielka radość, że możemy go wspierać jako sportowca i studenta. Mamy też wielką nadzieję, że zobaczymy Tymoteusza na igrzyskach olimpijskich w Tokio w 2020 r. jako reprezentanta Polski” – powiedział PAP Bogdan Chmielewski, dyrektor wykonawczy polonijnej Unii.

Tymoteusz (Timothy) Kutyła wychował się w stanie New Jersey. Obecnie studiuje na trzecim roku biznes i marketing w University of Minnesota. Jest zarazem zawodnikiem oraz jednym z trzech kapitanów uczelnianego Mens Gymnastics Team.

Młody sportowiec, który trenuje gimnastykę od trzeciego roku życia, ma już za sobą sporo sukcesów. Był mistrzem USA juniorów w ćwiczeniach na drążku. W 2015 zdobył trzy złote medale na mistrzostwach Polski juniorów Szczecinie. W 2018 zwyciężył w trzech konkurencjach podczas MP młodzików w Gdańsku.

Jak podkreśla jego ojciec Jerzy Kutyła, Tymoteusz miał w Gdańsku lepsze wyniki aniżeli seniorzy na drążku i poręczach. W ćwiczeniach wolnych w punktacji ustąpił tylko jednemu z dorosłych zawodników. Po mistrzostwach powołany został do polskiej kadry narodowej.

“Kiedy rozmawiałem z trenerem kadry Leszkiem Blanikiem, powiedział, że mam szansę startować w mistrzostwach Europy rozgrywanych od 10-14 kwietnia w Szczecinie. Nie podjął on jeszcze ostatecznej decyzji, ale mam nadzieje, że się znajdę w jego zespole” – zaznaczył gimnastyk.

Jest to dla młodego sportowca tym bardziej istotne, ponieważ mogłoby by mu utorować drogę do spełnienia marzeń i zakwalifikowania się na igrzyska olimpijskie w Tokio.

Student University of Minnesota przypomniał, że kiedy był jeszcze w szkole średniej w New Jersey, ojciec, który znał trenera Leona Biskupa, zapisał go do klubu AZS AWF Kraków. Zaznaczył, że stanowiło to dla niego wspaniałe doświadczenie.

“Od tego szkoleniowca wiele się nauczyłem. Pomógł mi bardzo” – przyznał.

Łączenie sportu z nauką wymaga, tłumaczył Tymoteusz, wielu wyrzeczeń, zwłaszcza że, aby nie wylecieć z drużyny, trzeba legitymować się odpowiednimi wynikami na uczelni.

“Ćwiczymy codziennie od godz. 14.30 do 17.30, a we wtorek i czwartek dodatkowo od 6.30 do 7.30 rano. Kiedy tylko mamy wolny czas, poświęcamy go nauce” – wyliczył.

Szkoła zapewnia mu stypendium. Inaczej niż sportowcy-studenci z bardziej popularnych dyscyplin nie dostaje jednak dodatkowych świadczeń pieniężnych. Patrzy realnie w przyszłość. Zdaje sobie sprawę, że nawet jeśli po zakończeniu nauki zostałby zawodowym gimnastykiem, to nie może liczyć na tak wysokie honoraria jak koszykarze czy baseballiści.

“Po studiach mam nadzieję kontynuować treningi i zostać profesjonalistą. W tym samym czasie będę pracował. Bardzo też chciałbym reprezentować Polskę na najważniejszych imprezach gimnastycznych” – podsumował Kutyła.

Źródło: PAP Autor: Andrzej Dobrowolski z Nowego Jorku
Fot. fot. za poland.us

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij