Sport

Ekstraklasa powraca z rundą rewanżową. Co nas czeka?

Ekstraklasa piłkarska powraca po przerwie reprezentacyjnej. Zapraszamy na zapowiedź 16 kolejki.

Piast Gliwice- Zagłębie Sosnowiec: Mini “Derby Śląska” na start

16 kolejkę Ekstraklasy otworzy starcie pomiędzy ekipą Piasta Gliwice, a Zagłębia Sosnowiec. Ekipa gospodarzy w bieżącym sezonie sprawuje się bardzo dobrze. Podopieczni Waldemara Fornalika zajmują 5 pozycję w tabeli, mając na koncie 25 punktów. Kibicom z Gliwic marzy się powtórzenie sukcesu z sezonu 2015/2016, kiedy Piast sięgnął po wicemistrzostwo Polski. Gliwiczanom brakowało w ostatnich meczach regularności, gdzie dobre mecze przeplatali gorszymi. Jednak przerwa reprezentacyjna niejednokrotnie potrafiła zmieniać oblicze drużyn i być może przed przerwą zimową zobaczymy takiego Piasta, jakiego chciałby codziennie oglądać Fornalik. Zupełnie odmienne nastroje panują w niedaleko położonym od Gliwic Sosnowcu. Beniaminek plasuje się na ostatnim miejscu w tabeli z zaledwie 11 punktami na koncie. Przełamanie się z derbowym rywalem na pewno pomogłoby ekipie Zagłębia  odzyskać wiarę we własne umiejętności i rozpocząć marsz w górę tabeli. Łatwo jednak nie będzie.

Korona Kielce – Górnik Zabrze: Nieobliczalna Korona głodna zwycięstwa

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Użyte sformułowanie można spokojnie przypisać ekipie Korony Kielce, która tradycyjnie przed sezonem była skazywana na pożarcie, a po raz kolejny wszystkich zaskakuje swoją postawą. Ciężko jednak nudzić się w klubie ze stolicy województwa świętokrzyskiego, gdy na ławce zasiada tak charyzmatyczny trener jak Gino Lettieri. Trzeba przyznać że Włoch uporządkował grę w Koronie, tworząc zespół stabilny, bez większych gwiazd, który nie osiąga spektakularnych zwycięstw, ale też nie notuje przykrych porażek. Efekt? 6 miejsce w tabeli, a wszystko może się jeszcze lepiej ułożyć dla Kielczan, którzy na własnym boisku podejmą rewelację poprzedniego sezonu z Zabrza. Górnicy w bieżących rozgrywkach prezentują się fatalnie, wygrywając zaledwie 2 mecze w ciągu całego sezonu. Nic dziwnego że ekipa Macieja Brosza znajduje się tuż nad strefą spadkową. Czy utrata tak kreatywnych zawodników jak Rafał Kurzawa tak mocno wpłynęła na grę zespołu?

Lech Poznań- Wisła Płock: Ostatni mecz Lecha, który Nawałka będzie oglądał w roli biernego obserwatora

Były selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka w poniedziałek obejmie stanowisko trenera Kolejorza. Rozmowy z byłym trenerem m.in. Górnika Zabrze trwały dość długo i były intensywne, jednak włodarze poznańskiego zespołu doszli do konsensusu w spawie podjęcia współpracy. Zanim Nawałka wprowadzi swoje rządy w poznańskiej szatni, będzie miał okazję przyjrzeć się swoim byłym podopiecznym podczas najbliższego starcia z ekipą Wisły Płock. Nie będzie to łatwe starcie dla Poznaniaków i to nie tylko ze względu na przetasowania na ławce trenerskiej. Przede wszystkim rywal z Mazowsza może znacznie utrudnić zdobycie Kolejorzowi kompletu trzech punktów. Nafciarze nie zanotowali porażki od 4 ostatnich spotkań, notując m.in. efektowne zwycięstwo we Wrocławiu ze Śląskiem 3:0. Podopieczni Vicuny będą starali się uprzykrzyć życie także gospodarzom z Poznania.

Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław: mecz o przełamanie

Starcie przy ul. Kałuży w Krakowie pomiędzy Cracovią, a Śląskiem będzie typowym starciem o przełamanie. Obydwie ekipy prezentują się generalnie średnio w tym sezonie, notując chwilowe zrywy. Przysłowiowa gra w kratkę. Piłkarze Probierza potrafią nieraz zaskoczyć efektowną piłką, nie notując przy tym jakiś wspaniałych wyników. Dobrym przykładem jest ostatnie starcie z gdańską Lechią, gdzie zespół z Małopolski minimalnie przegrał 1:0, choć przez większą część spotkania przeważał. We Wrocławiu również kibice przechodzą emocjonalną dychotomię związaną z grą ich piłkarzy, którzy potrafią na wyjeździe zdemolować Miedź Legnica 5:0, by po tygodniu przegrać u siebie z Wisłą Płock tracąc trzy bramki przy zerowej zdobyczy.

Pogoń Szczecin – Miedź Legnica: Portowcy potwierdzą dobrą formę?

O grze piłkarzy ze stolicy województwa zachodnio-pomorskiego można by się rozpisywać i rozpisywać. A o ich grze najlepiej świadczą liczby – na ostatnie 10 meczów tylko jedna porażka z Jagiellonią Białystok. A po drodze wygrane m.in. z Legią, Lechem, a w większości spotkań z ich udziałem padają 3 lub więcej bramek. Dlatego przed starciem ze słabo spisującym się beniaminkiem z Legnicy piłkarze ze Szczecina wydają się być oczywistymi faworytami. Choć nasza ekstraklasa potrafi zaskoczyć, ciężko liczyć na wygraną zespołu Miedzi, która potrafiła ostatnio zanotować u siebie dotkliwe porażki 5:0 czy 4:0 z ekipami Śląska oraz Arki. Może na wyjeździe pójdzie im lepiej?

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa: Zagłębie umie grać z Legią, ale czy tym razem też im się powiedzie?

Zagłębie to jedna z niewielu ekip w ekstraklasie, która przez kilka sezonów potrafiła mieć patent na zespół mistrzów Polski. Nie zawsze oczywiście kończyło się to zwycięstwami nad stołeczną ekipą, ale często starcia tych zespołów obfitowały w wiele bramek. Czy jednak będzie tak tym razem? Obydwa zespoły prezentują się średnio. A na pewno lepszych rezultatów można było się po nich spodziewać. Zagłębie od kilku spotkań nie potrafi wygrać, co więcej trzy ostatnie starcia dwukrotny mistrz Polski przegrał. Legia prezentuje się nieco lepiej, choć nadal bez spełnionych oczekiwań ze strony kibiców z Łazienkowskiej. Drużyna trenera Pinto po fatalnym starcie nieco się obudziła, ale wciąż brak temu zespołowi zwycięstw nad najsilniejszymi ekipami w ekstraklasie.

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok: Hit kolejki!

Mecz lidera z wiceliderem. To starcie zapowiada się jako hit kolejki. Podopieczni Stokowca spisują się dobrze w tym sezonie i póki co zajmują czołowe miejsce w tabeli ekstraklasy. Ale o utrzymanie tej lokaty nie będzie łatwo. Do Gdańska przyjeżdża głodny wicemistrz Polski z Białegostoku, który będzie liczył na wywiezienie kompletu punktów. W przypadku porażki sytuacja w tabeli znacznie polepszy się dla zespołu z Trójmiasta, który osiągnąłby 6 punktową przewagę nad zespołem Ireneusza Mamrota. Ciężko przewidzieć wynik tego starcia, jednak niewątpliwie, póki co, zapowiada się ono jako hit.

Arka Gdynia – Wisła Kraków: Mecz drużyn ładnie grających w piłkę

Mecz Arki z Wisłą zapowiada się jako ciekawe starcie. Obydwie drużyny pokazywały niejednokrotnie, że nie boją się grać efektowną piłkę. Nie zawsze przekłada się to na dobre wyniki, ale generalnie w meczach tych drużyn nie można narzekać na nudę. Arkowcy z pewnością liczą na atut własnego boiska oraz dobrą motywację, którą wywarło na nich wysokie zwycięstwo w Legnicy. Tymczasem w Krakowie marzą o powróceniu do zwycięskiej serii, która Wisła imponowała latem. Choć o to łatwo nie będzie, gdyż w ostatnich latach Gdynianie potrafili znaleźć patent na małopolski zespół. Szykuje się zatem starcie pełne bramek, emocji i zwrotów akcji. Czyli mecz, który nie będzie “typowym nudnym poniedziałkiem w ekstraklasie”.

Źródło: Autor: JD
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Przywódcy G7 zakpili z nieobecnego Putina

0 0

Putin wyjedzie z Rosji

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij